Balicki: Ustawy zdrowotne nie gwarantują bezpieczeństwa pacjentów

Słabością tej ustawy jest to, że zamiast oferować pacjentom bezpieczeństwo, ona te części albo wykreśla, albo w ogóle ich nie wprowadza - ocenił rządowy pakiet ustaw zdrowotnych poseł SLD Marek Balicki w Poranku Radia TOK FM. Były minister zdrowia podkreślił, że takie gwarancje dla pacjentów, jak solidaryzm, efektywność i sprawiedliwość, zawarte są konstytucji.

- Żeby prawidłowo ocenić pakiet ustaw zdrowotnych zaproponowany przez minister zdrowia Ewę Kopacz należy zastanowić się nad zasadami zawartymi w konstytucji - solidaryzm, efektywności i sprawiedliwość, i czy te ustawy będą pozwalały na lepszą ich realizację - mówił Marek Balicki w Poranku Radia TOK FM. - Jeśli tak na to spojrzymy, okaże się, że ani solidaryzm, ani sprawiedliwość nie będą większe, a w wielu przypadkach i efektywność nie będzie większa. W czasie debaty nad ustawą został pomylone pojęcia efektywności z produktywnością - przekonywał poseł.

Co to jest efektywność w opiece medycznej?

- Różnica pomiędzy efektywnością a produktywnością sprowadza się do tego, że za pieniądze kupimy więcej zdrowia, a nie usług zdrowotnych - tłumaczył Balicki. Jako przykład efektywnego wykorzystania środków w opiece medycznej były minister zdrowia powołał się na szwedzkie doświadczenia. - W ubiegłym tygodniu była wielka konferencja onkologiczna, gdzie lekarze podawali informacje o walce z nowotworami narządów rodnych. I tak w Szwecji jest tylko pięć szpitali akredytowanych do leczenia raka jajnika, tymczasem tylko na Mazowszu tych placówek jest kilkadziesiąt... Ale wyniki leczenia na Mazowszu są nieporównanie gorsze i to jest ta przepaść, która nas dzieli od starej Unii Europejskiej - mówił poseł SLD.

Według Balickiego przekształcenie szpitali w spółki nie doprowadzi do lepszych efektów w leczeniu nowotworów tylko spowoduje, że placówek z takimi uprawnieniami powstanie jeszcze więcej. - Bo żeby dobrze leczyć nowotwory trzeba mieć tradycję, zespoły, przygotowanie, warunki organizacyjne. Jak przekształcimy w spółki to jeszcze więcej szpitali będzie chciało wykonywać te usługi, no bo NFZ będzie płacić na leczenie raka jeszcze więcej - mówił Marek Balicki.

- I tak jest z ta ustawą. Wprowadza mechanizmy, które ocenia się z punktu widzenia produktywności, a nie efektywności. Co to oznacza dla pacjentów? Krótszy będzie okres przeżycia. A przecież nie oto chodzi w polityce zdrowotnej - ocenił gość Poranka.

Innym ważnym kryterium w ocenie pakietu jest, zdaniem byłego ministra zdrowia, sprawiedliwość. - Szpital Bródnowski, który przekształcił się w spółkę chce wprowadzić odpłatne konsultacje lekarskie na majątku publicznym wycenione na warunkach komercyjnych, czyli 100 zł, 200 zł. A to oznacza bariery ekonomiczne dla uboższych pacjentów - przekonywał Marek Balicki.

DOSTĘP PREMIUM