Flis: Referendum ws. elektrowni? Najlepiej razem z wyborami

- Przeprowadzenie referendum w sprawie budowy elektrowni jądrowej w Polsce ma sens, co wcale nie oznacza, że trzeba je przeprowadzić - uważa politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, dr Jarosław Flis. Na pomysł przeprowadzenia takiego referendum wpadł Sojusz Lewicy Demokratycznej. - Obywatele jednak mogą wziąć na siebie odpowiedzialność za taką decyzję - stwierdza. Jego zdaniem najlepsze byłoby połączenie takiego referendum z wyborami, np. parlamentarnymi.

Grzegorz Napieralski, szef SLD, zapowiedział, że wniosek w tej sprawie przedstawi prezydentowi na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Sam premier nie wykluczył przeprowadzenia plebiscytu ws. budowania elektrowni.

Zdaniem dr Flisa takie referendum miałoby swoje uzasadnienie. - Sprawa ta silnie działa na wyobraźnię. - Wykorzystanie atomu nawet w celach pokojowych wywołuje skojarzenia z bronią jądrową, katastrofą w Czarnobylu i zagrożenia, które stąd wynikają, są dużo większe niż innych technologii współczesnego przemysłu - mówi TOK FM dr Jarosław Flis.

Jak zaznacza politolog jest zrozumiałe, że ta sprawa przykuwa uwagę i nie można jej zbyć czy lekceważyć. Według niego jest jednak o tyle "prosta", że poprzez referendum można ją jednoznacznie rozstrzygnąć.

- Wiele referendów nie ma sensu, bo problem jest złożony i można je rozwiązać na wiele sposobów, z których jedne są do przyjęcia, a drugie nie. Tymczasem ten problem da się postawić na ostrzu noża, a to wtedy ułatwia podejmowanie decyzji i stwarza sens przeprowadzania referendum - dodaje dr Flis.

Jego zdaniem istotna jest też kwestia poinformowania obywateli, by byli kompetentni podjąć decyzję.

Dr Flis zaznacza, że wzięcie na siebie ryzyka podjęcia takiej decyzji jest jednym z uprawnień obywateli.

- Nie ma powodów, żeby odrzucić referendum z powodu komplikacji decyzji, czy niejednoznaczności , natomiast nie ma też jednoznacznych powodów dla których to się musi rozstrzygać akurat tą metodą - konkluduje dr Flis.

Politolog uważa, że takie referendum powinno się odbyć razem np. z wyborami parlamentarnymi.

Jego zdaniem nie można liczyć, na to że tematyka atomowa aż tak elektryzuje społeczeństwo, by ryzykować organizację referendum w tej sprawie jako niezależnego wydarzenia. Mogłoby się wtedy okazać, że jest za niska frekwencja, by mogło być wiążące.

Napieralski w TOK FM Energia jądrowa może być niepotrzebna

SLD chce referendum ws. elektrowni jądrowych w Polsce. Co o tym myślisz?

DOSTĘP PREMIUM