Zdrojewski w TOK FM: Lech Kaczyński zasłużył na pomnik

Dziś Bronisław Komorowski, który jest z wizytą w Rosji, ogłosi, że powstanie pomnik ofiar katastrofy TU-154 w Smoleńsku. Prezydent spotyka się dziś z Dmitrjem Miedwiediewem. - W momencie ogłoszenia tej decyzji informacja o konkursie pojawi się na stronie internetowej ministerstwa kultury - powiedział dziś w TOK Bogdan Zdrojewski. Minister doda również, że jego zdaniem Lech Kaczyński zasłużył na własny pomnik, choć jest sceptyczny, co do lokalizacji na Krakowskim Przedmieściu.

Kaczyński zasługuje na pomnik

Zdrojewski uważa, że Lech Kaczyński zasłużył na własny pomnik. Choć zauważa pomnikomanię, która jest widoczna m.in. w klęsce urodzaju obelisków Jana Pawła II, za rzecz niepożądaną. - Jest ich za dużo i są za brzydkie - stwierdził Zdrojewski.

Minister uważa jednak, że postawienie pomnika Lecha Kaczyńskiego lub wszystkich ofiar w Warszawie to rzecz władz miasta. Jest przeciwny postawieniu 96 świetlnym słupów na Krakowskim Przedmieściu, co proponował Jarosław Kaczyński . Zdaniem ministra powinno się uszanować zabytkowy charakter tej części stolicy.

Ogłoszą, że w Smoleńsku powstanie pomnik

Bronisław Komorowski jest dziś z wizytą w Rosji. Pojedzie też do Smoleńska, gdzie rok temu rozbił się polski tupolew. Nie tylko złoży tam kwiaty.

Ogłosi informację o tym, że zostanie rozpisany konkurs na stworzenie pomnika ofiar katastrofy, który ma powstać w Smoleńsku - powiedział dziś w TOK FM Bogdan Zdrojewski.

"Rzeźba z elementami wraku? Nadużycie"

- Detale są ustalone. Pomnik może mieć charakter figuratywny lub abstrakcyjny. Może mieć wysokość do 5 metrów, bo duży jest obszar, gdzie będzie pomnik stanie. Konkurs ma charakter międzynarodowy - mówił w Poranku TOK FM. - Zależało nam na tym, żeby uzyskać decyzje lokalizacyjną od gospodarzy terenu, takie jest prawo i uzyskaliśmy. Bardzo dla mnie było ważne, żeby nie miało to charakteru płaskiego, tylko żeby to był element znaczący - stwierdził.

Być może artyści będą wykorzystywali motyw brzozy. - Ma ona charakter wielkiego symbolu tej katastrofy. To jest takie drzewo, do którego przywiązywaliśmy wielokrotnie wagę symboliczną. Warto na tę wrażliwość zwrócić uwagę - powiedział minister. (Drzewo złamało się, kiedy uderzył w nie spadający samolot - red.).

Zdrojewski zapowiedział jednak, że niczego nie będzie artystom zarzucać.

Pomnik za rok

- Zwycięzca ma być znany do końca grudnia. Tak, żeby na drugą rocznicą był gotowy - zapowiedział Zdrojewski.

Czy wrak będzie wykorzystany? - Nie, byłoby to nieuprawnione nadużycie - wyjaśnił Zdrojewski. Wrak - zdaniem ministra - powinien wrócić do Polski jak najszybciej i potem trafić na Cytadelę w Warszawie. Pomnik ma być niedotykalny. - Żeby można było do niego podejść, ale jednak bez dotykania samego wraku. Wydaje mi się, że przy takim obiekcie powinna powstać nieduża izba pamięci. To jest rzecz, która wymaga jeszcze uzgodnień, nie była przedyskutowana - mówił minister kultury w TOK FM.

Za pomnik w Smoleńsku zapłacą Polacy (za rzeźbę) i Rosjanie (za porządkowanie terenu i przygotowanie fundamentów).

Projekt wybiorą specjaliści z Centrum Rzeźby w Orońsku, być może również prof. Jan Berdyszak (jeśli pozwoli mu stan zdrowia). Minister czeka jeszcze na odpowiedź dwóch artystów, którzy nie zdecydowali, czy chcą oceniać prace innych czy wziąć udział w konkursie. Jednym z nich jest Mirosław Bałka.

DOSTĘP PREMIUM

TOK FM PREMIUM