Strajk włoski w kopalniach JSW. Do odwołania

Do odwołania w kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej górnicy prowadzić będą strajk włoski. Międzyzwiązkowy komitet protestacyjno-strajkowy podjął decyzję o strajku po tym jak negocjacje na forum Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego nie przyniosły rezultatów.

Strajk włoski polega na rygorystycznym przestrzeganiu wszystkich przepisów i procedur. Górnicy rozpoczną pracę np. od dokładnego przeglądu maszyn.-Będziemy wykonywać wszystko ze stuprocentową dokładnością, bardziej skrupulatnie niż to zwykle bywa - mówią górnicy kopalni Zofiówka.

Taki protest znacznie spowolni pracę.

Bronisław Stec ze Związku Zawodowego Kontra tłumaczy, że komitet protestacyjny zdecydował się na taką formę strajku, ponieważ blokada wysyłki węgla mogłaby się zakończyć sprawą w sądzie. - Prezes Zagórowski już był z tą sprawą w sądzie i sąd określił, że jest to nielegalne, no to bierzemy inną formę protestu - dodaje Stec.

Przed każdą zmianą związkowcy organizują też dziś masówki .Od jutra protest ma być zaostrzony, na każdej zmianie przez dwie godziny górnicy nie będą wydobywać węgla. Jutro w Katowicach rozpocznie się też kolejna tura rozmów w ramach Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego.

Związkowcy nie chcą już rozmawiać z prezesem JSW Jarosławem Zagórowskim. Dwa razy (29 kwietnia i 2 maja) odrzucili zaproszenie zarządu na rozmowy. Chcą gwarancji pracowniczych w związku z planowanym na 30 czerwca wprowadzeniem JSW na giełdę. Domagają się też podwyżek płac oraz gwarancji, że pakiet związany z upublicznieniem spółki, który proponuje resort skarbu państwa ma podstawy prawne i rzeczywiście zostanie zrealizowany.

DOSTĘP PREMIUM