Specjalna komisja ustali przyczyny wypadku w kopalni Krupiński

Prezes WUG powołał Komisję do zbadania przyczyn i okoliczności zapalenia metanu w kopalni Krupiński w Suszcu. Dwie osoby nie żyją, 11 zostało rannych.

Nadal trwają poszukiwania jednego z dwóch ratowników górniczych, którzy zaginęli podczas działań. Do przeszukania jest 80-metrowy korytarz. Warunki są trudne. Jest słaba widoczność, duże błoto. W znalezieniu pomaga kamera na podczerwień. - To jest poruszanie się w bardzo gęstej mgle. Na wyciągnięcie ręki nic nie widać - mówił prezes JSW Jarosław Zagórowski.

Wiadomo, że drugi z ratowników nie żyje. Miał 36 lat i 17 letni staż pracy, osierocił troje dzieci. Nie żyje też jeden z górników, którzy po kilkunastu godzinach akcji wyjechali na powierzchnię. Miał 27 lat, był kawalerem.

Pozostali górnicy - 11 osób - są w szpitalach. Ich stan jest dobry.

Głowy w lutniociągu W ten sposób górnicy ratują życie po pożarze metanu

Sztuka ulicy na muzealnych salonach Los Angeles [ZDJĘCIA]>>

DOSTĘP PREMIUM