Kalisz vs Wielowieyska. "Ten przepis trzeba wyrzucić". "Tak nie można!"

Po interwencji ABW zamknięto stronę AntyKomor.pl, krytykującą prezydenta Bronisława Komorowskiego. - Art. 135 Kodeksu Karnego został niesłusznie zastosowany, ale chciałbym, żeby atrybuty państwa polskiego nie były bezczeszczone - mówił w Poranku Radia TOK FM Ryszard Kalisz, poseł SLD. - Ten przepis trzeba wyrzucić - mówiła z kolei Dominika Wielowieyska.

Strona AntyKomor.pl zamknięta - najnowsze informacje>>

Ryszard Kalisz komentował w TOK FM sprawę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która nad ranem przeszukała dom twórcy strony antykomor.pl. - Czy ABW ma prawo odmówić prokuratorze, jeśli prokuratura zleciła wykonanie takiej czynności? - pytała swojego gościa Dominika Wielowieyska. - To są dwa różne organy i ABW działa w ramach swoich kompetencji. I nawet, jeśli jest zlecenie prokuratury, to ABW jeśli widzi, że wniosek jest nieuzasadniony, niezgodny z zadaniami ABW, ma prawo dyskutować i odmówić, jeśli uzna, że jest to naruszenie prawa - odpowiadał Ryszard Kalisz.

- Art. 135 Kodeksu Karnego, na podstawie którego ABW weszło na zlecenie prokuratury do tego internauty, dotyczy przestępstw przeciwko Rzeczypospolitej - zaznaczył poseł SLD. I tłumaczył: - Ten przepis wchodzi w grę tylko wtedy, kiedy pan prezydent byłby znieważony przy wykonywaniu swoich czynności, bo to dotyczy Rzeczypospolitej, a nie osoby fizycznej, która pełni funkcję prezydenta - przekonywał Kalisz. I dodał: - Do takich sytuacji art. 135 KK na pewno nie powinien być zastosowany, on dotyczy prezydenta jako uosobienia majestatu RP.

"Nie można likwidować przepisów tylko dlatego..."

Dominika Wielowieyska: - Ten przepis trzeba wyrzucić, bo kto będzie rozróżniał majestat Rzeczypospolitej od osoby prezydenta.

Ryszard Kalisz: - Od tego są wydziały prawa, żeby uczyć. Jak pani redaktor tego nie rozumie, to niech pani nie wymaga, żeby prokuratorzy i sędziowie rozumieli.

Dominika Wielowieyska: Czy widzi pan, że nie da się to w praktyce oddzielić?

Ryszard Kalisz: Ubolewam nad wiedzą prokuratora, który ten art. 135 zastosował. Jeśli w praktyce nie możemy nauczyć kiboli kultury, to uważa pani, że potrzeba to tak zostawić?

Dominika Wielowieyska: Uważam, że majestat Rzeczypospolitej i urząd prezydenta powinien bronić się sam, a nie za pomocą paragrafów.

Ryszard Kalisz: Pani mówi "jeżeli ktoś narusza przepisy o ruchu drogowym, to zlikwidujmy te przepisy". Tak nie można! Antykomor.pl to przykład całkowitego niezrozumienia przepisów. Jak prokuratorzy nie rozumieją przepisów, to pani mówi "zlikwidujmy przepisu, nie uczmy ludzi"?

- Ja bym chciał ten przepis zmienić, uważam, że prezydent RP jako uosobienie majestatu, tak jak flaga, zdrada ojczyzny, powinien być jeszcze chroniony - przekonywał w TOK FM poseł SLD. - Cały problem polega na tym, że nie ma w Polsce edukacji prawnej - ubolewał. - Zmieńmy ten przepis, ale chrońmy nasze dobro wspólne jakim jest państwo. Ja chcę, żeby wszystkie atrybuty państwa polskiego nie były bezczeszczone, bo mam szacunek do własnego państwa - mówił Ryszard Kalisz.

"Podżeganie do zabójstwa to zupełnie inne stadium przestępstwa"

- Czy ABW słusznie reaguje na sytuację, w których zamieszcza się na stronie grę, w której strzela się do prezydenta? - pytała Dominika Wielowieyska. - Nie widziałem tej strony, natomiast jeżeli tam było strzelanie aż do zabicia w figurę prezydenta Komorowskiego, to uważam, że to powinno być zbadane, ale pod kątem zupełnie innego przestępstwa, podżegania do zabójstwa - odpowiadał Ryszard Kalisz w Poranku TOK FM. I dodał: - To jest zupełnie inne stadium przestępstwa.

Zobacz najlepsze okładki [ZDJĘCIA] >>

DOSTĘP PREMIUM