Wybory 2011. SLD do Kalisza: "Ryszard. Nie obrażaj się. Pokazałeś to, co powinien mieć mężczyzna"

Napieralski kandydatem w Szczecinie, Kalisz trójką w Warszawie. SLD ujawniło wstępny kształt list wyborczych. Ryszard Kalisz, który zwykle otwierał listę warszawską, stwierdził, że z trzeciego miejsca startował nie będzie.

- Niepotrzebnie Ryszard się obraża - poseł Marek Wikiński uspokaja kolegę. - Mam dziwne przeczucie graniczące z pewnością, że na niedzielnym posiedzeniu Rady Mazowieckiej SLD Ryszard Kalisz awansuje na tej liście - dodaje.

Poseł dodaje, że nie ma jeszcze ostatecznego kształtu list i że Kalisz na pewno wystartuje z Warszawy.

- Po tym jak pokazał, że ma to co każdy mężczyzna mieć powinien pociągając do odpowiedzialności Kaczyńskiego i Ziobrę dostanie olbrzymie poparcie społeczne - mówi Wikiński. Chodzi o raport Kalisza po pracy sejmowej komisji ws. śmierci Barbary Blidy.

"Trójka" dla Kalisza to nie koniec niespodzianek. Na listach jest kilku tak zwanych "dinozaurów lewicy". Mówi się, że "z szafy przy ulicy Rozbrat, gdzie mieściła się siedziba SLD wypadną Józef Oleksy, Leszek Miller, Jerzy Jaskiernia, Włodzimierz Czarzasty i Marek Dyduch".

- Pan poseł Dyduch czuje się świetnie. Jest w świetnym stanie psychofizycznym. Na pewno nie jest trupem i na pewno nie jest w żadnej szafie - komentuje Wikiński.

Sejmowi oponenci ochoczo komentują tę sytuację, jako "zwycięstwo partyjnego betonu w SLD". Paweł Olszewski uważa, że SLD nie ma kogo wystawić na listy, po tym jak Platforma Obywatelska ostatnio przechwyciła kojarzonych z lewicą Bartosza Arłukowicza, Dariusza Rosatiego czy Grzegorza Pisalskiego: - Duża część tych osób nie chciała się godzić na flirt Napieralskiego z Kaczyńskim. Widać, że SLD poprzez takie decyzje będzie staczał się po równi pochyłej - komentuje Olszewski.

- Efekt będzie żałosny - mówi Mariusz Błaszczak z PiS. - Ci państwo swoje dobre czasy mają za sobą. Napieralski zapewniał, że nie ma kontaktów PRL i patrzy w przyszłość, a tymczasem na listy trafiają dawni działacze PZPR. Zmienia się retoryka. Nie sądzę by to przysporzyło poparcia SLD - dodaje.

Działacze Sojuszu zapewniają, że na listach będą młodzi działacze partii. Nad listami osobiście ma się pochylić przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski.

KAMPANIA WYBORCZA 2011 na Facebooku - dołącz do nas!

DOSTĘP PREMIUM