''Miller poniżany? Tak, ktoś z jego doświadczeniem nie powinien być tak traktowany''

- Ta polityka to już nie jest moja polityka, ten Sejm nie jest już moim Sejmem - tak Wacław Martyniuk tłumaczył w Poranku TOK FM dlaczego nie będzie kandydował do Sejmu w październikowych wyborach. - To co mogłem dać Sejmowi, to już dałem - dodał poseł SLD. Skrytykował też to, w jaki sposób Grzegorz Napieralski traktuje Leszka Millera i Józefa Oleksego, którzy nie mają jasności z którego miejsca wystartują w wyborach..

Wacław Martyniuk mówi, że ma już dość hucpy w polskiej polityce. - Ta hucpa trwa już od 20 lat - zauważyła Dominika Wielowieyska i wymieniła m.in. dziką lustrację, palenie kukły Bolka czy happeningi Palikota. - Zgadzam się z panią, tylko że w pewnym momencie człowiek może powiedzieć "dość" - odpowiadał Martyniuk w TOK FM. - Ja sądziłem, że nasza polityka będzie się cywilizować, ale ona zmierza w przeciwnym kierunku - ubolewał poseł SLD. I dodał: - Powiedziałem "nie".

Napieralski poniża Millera? "Tak nie powinno być!"

Trwa układanie list wyborczych SLD. Dominika Wielowieyska pytała Wacława Martyniuka, czy Grzegorz Napieralski wystawi Leszka Millera w wyborach, czy może będzie się obawiał utraty przywództwa. - O to się trzeba spytać Grzegorza Napieralskiego i Leszka Millera - odpowiadał poranny gość TOK FM. Ale dodał: - Zarówno Leszek Miller jak i Józef Oleksy to jest ogromna jakość polityki, to jest ogromna wiedza, doświadczenie i dla każdego szefa partii stworzenie takich warunków, by mogli się znaleźć w Sejmie, to będzie ogromne wzmocnienie klubu.

- Nie odnosi pan wrażenia, że Napieralski poniża Leszka Millera tą grą o miejsce, z którego ma wystartować? - pytała Dominika Wielowieyska. - Całkowicie się z panią zgadzam. Uważam, że wobec osób tak dla polskiej polityki zasłużonych, bez względu na to jak ich postrzegamy, powinien być prosty publiczny przekaz "tak startujesz", a nie wodzenie przez kilka miesięcy - odpowiadał Wacław Martyniuk. I podkreślał: - Tak nie powinno być.

"Polska rzeczywistość wymaga naprawy Sejmu"

Wacław Martyniuk przekonywał w TOK FM, że SLD powinno wrócić do źródeł. - A dla mnie źródła to są trzy wielkie hasła Rewolucji Francuskiej, jako baza tego czym SLD powinno odróżniać się od wszystkich partii politycznych - mówił Martyniuk. I wyjaśniał: - Mówię o wolności, równości i sprawiedliwości. Z tego powinien wynikać program SLD.

Jak hasła przełożyć na polityczne konkrety? - Przede wszystkim polska rzeczywistość wymaga naprawy Sejmu. Sejm stał się przybudówką aktualnie rządzącej partii politycznej. Chodzi mi o jakość pracy parlamentarnej - mówił Wacław Martyniuk w Poranku TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM