Działania TVP to "oszustwo wyborcze na masową skalę"? "Czas wypowiedzi dla polityków PiS to 10 razy więcej niż dla KE"
Po przeliczeniu ponad 95 proc. głosów na partię Jarosława Kaczyńskiego zagłosowało 46,01 proc. wyborców, na Koalicję Europejską - 37,87 proc., a na Wiosnę - 6,02 proc. Konfederacja zdobyła 4,55 proc. głosów, Kukiz'15 - 3,71 proc., a Lewica Razem - 1,23 proc.
Skala wygranej PiS może zaskakiwać. Bo jak przypomniał w TOK FM prof. Henryk Domański, większość sondaży dawała partii rządzącej niewielką przewagą nad opozycją. - Elektoraty partii tworzących KE nie dodały się tak, jak na to liczono. PiS - cały obóz rządzący - podjął intensywną kampanię propagandową na swoją korzyść. Wszystkie konwencje właściwie sprowadzały się do obiecywania wyborcom kolejnych korzyści. Zwłaszcza emerytom i rencistom, którzy zwykle byli nadreprezentowani w elektoracie tej partii. Ale wynik wyborów w sumie nie powinien zaskakiwać, bo przez cztery lata rządzenia PiS utrzymuje się przewagę w sondażach - podkreślił socjolog z Polskiej Akademii Nauk.
Wybory do Europarlamentu. Poranek wyborczy w TOK FM [Relacja na żywo]>>>
TVP w służbie partii rządzącej
Jak zasugerował w TOK FM dr Marcin Skubiszewski, przewodniczący zarządu Obserwatorium Wyborczego, wpływ na wyniki wyborów miały działania telewizji publicznej. Obserwatorium przyglądało się nie tylko mediom publicznym, ale też samemu procesowi głosowania. Jednak to aktywność mediów - przede wszystkim TVP - przykuła uwagę ekspertów.
- TVP jest problemem monstrualnym. Propaganda w telewizji publicznej przyjmuje rozmiary trudne do wyobrażenia. Np. cały program "Wiadomości" jest skomponowany tak, by pokazać, że rząd ma rację. Przeanalizowaliśmy 113 audycji - nie tylko "Wiadomości"- i wyszło nam, że czas wypowiedzi dla polityków PiS to 10 razy więcej niż dla Koalicji Europejskiej. A inne siły praktycznie są pomijane - mówił dr Skubiszewski w rozmowie z Piotrem Maślakiem.
Jak podkreślił ekspert z Obserwatorium Wyborczego, działalność TVP zdominowała zastrzeżenia ekspertów dotyczące samego procesu głosowania. - Ponieważ to masowe oszustwo wyborcze - podkreślił gość TOK FM.
I dodał, że najważniejsze uwagi dotyczące niedzielnego głosowania dotyczą tajności głosowania (często nie jest ta zasada przestrzegana). Wątpliwości budzą też kompetencje członków komisji wyborczych. - Szkolenia dla członków komisji są źle prowadzone albo w ogóle się nie odbywają - podkreślił ekspert.
-
"Piroman" Macron tylko "dolewa oliwy do ognia". Ekspert ostrzega. "To idzie w stronę jakichś śmierci"
-
Zakaz sprzedaży nowych aut spalinowych. "Niemieckie koncerny na wygranej pozycji"
-
To nie broni jądrowej Putina należy się bać. Gen. Komornicki wskazuje "największe zagrożenie" dla Polski
-
Ogromny żółw jaszczurowaty złapany pod Warszawą. To gatunek niebezpieczny dla ludzi
-
Szokujące rekolekcje w Toruniu. Kobieta poniżana przed ołtarzem. Będzie wniosek do prokuratury
- We Wrocławiu będą pilnować pomnika Jana Pawła II. "Bo wandale będą chcieli go zniszczyć"
- Prezydent Biden: Izraelski rząd nie może dalej iść tą drogą
- Sałatka jarzynowa nigdy nie była tak droga. Przed nami Wielkanoc "najdroższa w historii"
- "Skandal i zdrada". Na MKOl spadają gromy po decyzji ws. rosyjskich i białoruskich sportowców
- Dwa domy, ale jedno dzieciństwo. Rozstanie rodziców nie musi być traumą