Żakowski wysyła liderów opozycji "po naukę do pana Jarosława". "Jak się zwycięża"

W specjalnym, powyborczym Poranku Radia TOK FM spotkali się poranni prowadzący - Dominika Wielowieyska, Karolina Lewicka, Jacek Żakowski i Piotr Kraśko - i komentowali wybory do Parlamentu Europejskiego w Polsce.
Zobacz wideo

PKW opublikowała ostateczne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego w Polsce. Wynika z nich, że PiS otrzymało 45,38 proc. głosów, Koalicja Europejska - 38,47 proc., Wiosna - 6,06 proc., Konfederacja - 4,55 proc., Kukiz'15 - 3,69 proc., Lewica Razem - 1,24 proc.  

Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego komentowali dziennikarze TOK FM. Jacek Żakowski ocenił, że należy pogratulować Jarosławowi Kaczyńskiemu. - To jego życiowy sukces. Liderów opozycji powinniśmy wysłać po naukę do pana Jarosława - jak zwyciężać. Tam są patenty polityczne – ocenił Żakowski i dodał, że PiS-owi zawdzięczamy mobilizację elektoratu (frekwencja była najwyższa w historii wyborów do PE-red.), bo przekonał swoich wyborców, że Europa też jest ważna. Z dziennikarzem "Polityki' zgodziła się Dominika Wielowieyska. - To osobisty sukces Kaczyńskiego. Przekonał ludzi, że dojście opozycji do władzy jest ryzykiem, że ograniczą 500 plus, czy podwyższą wiek emerytalny. Wyborcy kalkulowali, że PiS bardziej się opłaca. I to było kluczowe – powiedziała Wielowieyska.

Karolina Lewicka dodała, że jej zdaniem Prawo i Sprawiedliwość wykazało się największą determinacją przy tych wyborach. - Zjednoczona Prawica chciała te wybory wygrać i robiono wszystko, żeby to osiągnąć. Politycy wszystkich szczebli bardzo intensywnie pracowali w terenie. Kiedyś ludzie się wstydzili głosować na PiS. Teraz są z tego dumni. Cieszą się, że PiS o nich dba i gwarantuje im bezpieczeństwo socjalne i nie tylko – wyjaśniła dziennikarka.  Z kolei Piotr Kraśko zwrócił uwagę, że PiS zrozumiał, że "nie da się wygrać wyborów huśtając wielką łodzią z napisem Europa". - A Koalicja Europejska nie miała pomysłu na kampanię wyborczą. Była w ich wykonaniu koszmarna – mówił Kraśko.

Wyniki wyborów do Europarlamentu. Żakowski o KE

Żakowski stwierdził, że świetnym ruchem w wykonaniu Grzegorza Schetyny było zorganizowanie Koalicji Europejskiej. - Schetyna genialnie zamieszał, ale od tego herbata nie zrobiła się słodsza. Symbolem tego wszystkiego SLD-owskie jedynki na listach – mówił Żakowski. Z pierwszych miejsc na listach KE mandaty uzyskali między innymi Leszek Miller czy Włodzimierz Cimoszewicz. - To są ludzie poprzedniej epoki, dziś nie da się w taki sposób odnieść sukcesu w Europie. Oni zbierają głosy, ale nie wywołują entuzjazmu u nowych wyborców – wyjaśniał dziennikarz "Polityki". Jak dodał, Koalicja Europejska to teraz "pusta butelka". - Trzeba wypełnić ją treścią. Jest konieczność szybkiego wysiłku intelektualnego, żeby stworzyć program, który będzie porywający, a nie tylko przerażający przeciwnikiem – tłumaczył Jacek Żakowski.

Wielowieyska dodała, że Grzegorz Schetyna nie potrafił przekonać do siebie młodych wyborców. Jak wynika z sondażu Ipsos, niemal 3 na 4 osoby w wieku od 18 do 29 lat zostały w domu. Natomiast Karolina Lewicka mówiła, że Komisja Europejska "była w uśpieniu". - Myśleli, że to najłatwiejsze dla nich wybory. Liczyli, że wezmą elektorat z miast, a PiS nie ruszy wsi. Wynik ich zaskoczył, nie zdali tego egzaminu – oceniła Lewicka.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM