Aleksander Kwaśniewski: Młodzi albo głosują dla beki, albo idą w kierunku nacjonalizmu. To katastrofa

Młodzi ludzie są antyestablishmentowi, ale to, że tyle głosów dostaje partia rasistowska, antysemicka, jest przerażające. Albo młodzi nie wiedzą, na kogo głosują i robią to dla beki, albo idą w kierunku ksenofobii i nacjonalizmu - powiedział Aleksander Kwaśniewski w TOK FM.
Zobacz wideo

Gościem Wywiadu Politycznego był były prezydent Aleksander Kwaśniewski.  

Wyniki wyborów. Sondażownie do skreśle

nia

- Jesteśmy świadkami końca tej krótkiej historii, jaką była Koalicja Europejska? - pytał go Roch Kowalski. - Nie sądzę, ten wynik, choć oczekiwania były wyższe, jednak jest zachęcający. 38 proc. to jest niemało. Jeżeli koalicja przeprowadziłaby kampanię dużo bardziej profesjonalnie niż tę ostatnią, to może być istotną alternatywą dla PiS-u. PiS ma dziś taką siłę ognia, że trudno będzie z nim wygrać wybory parlamentarne, Na pewno rozproszone partie nie mają nawet o czym marzyć - stwierdził prezydent. Przypomnijmy, że według pełnych i oficjalnych wyników wyborów PiS zdobył 45,38 proc. poparcia, Koalicja Europejska - 38,47 proc., a Wiosna - 6,06 proc. Pozostałe partie nie przekroczyły progu wyborczego. 

Kwaśniewski dodał, że dziś te rozważania są w ogóle przedwczesne, bo trzeba przeanalizować konkretne wyniki - jak to było w miastach, jak na wsi. - Ja bym raczej sugerował, żeby wziąć chwilę na analizę tych wyników i przyczyn, to nie jest porażka, jeszcze niedawno ten wynik gwarantował w Polsce zwycięstwo - mówił były prezydent na antenie TOK FM. Na pytanie dziennikarza o różnice między sondażami a realnym wynikiem odpowiedział tak: - Gdybym był liderem partii, niektóre sondażownie skreśliłbym na zawsze.

Wyniki wyborów. PiS zapracował na zwycięstwo

Aleksander Kwaśniewski ocenił też, że ta kampania po stronie Koalicji Europejskiej była za mało profesjonalna, zbyt pasywna albo w ogóle jej nie było w mniejszych ośrodkach. - I zawiódł element mobilizacyjny. Polska PiS-owska bardziej zmobilizowała elektorat niż koalicja. Przeciwnik wykazał ogromną siłę wynikającą z tego, że trzy lata rządzi, przeprowadził bardzo szerokie reformy socjalne. PiS dysponuje tubą propagandową w postaci mediów publicznych, jest partią najbogatszą i najlepiej zorganizowaną. Miał bardzo dobrą kampanię, przygotowaną przez dobrych doradców - nieprzypadkowo Jarosław Kaczyński dziękował socjologom - kampanię celowaną. PiS zapracował na to zwycięstwo - wymieniał Aleksander Kwaśniewski. Podkreślał, że opozycja nie powinna traktować tych wyników w kategoriach katastrofy, że powinna wyciągnąć wnioski, mobilizować elektorat, przygotować bardziej czytelny przekaz. Były prezydent stwierdził, że potencjał głosów KE jest jeszcze niewyczerpany.

Wyniki wyborów. Młodzi głosowali dla beki?

Dziennikarz TOK FM pytał też o stosunkowo wysoki wynik Konfederacji wśród młodych wyborców, między 18. a 29. rokiem życia. Pierwsze powyborcze sondaże dawały temu ugrupowaniu ponad 6 proc. i miejsca w Europarlamencie. Wyniki oficjalne zweryfikowały te przewidywania - Konfederacja zgromadziła 4,55 proc. poparcia. - Rozumiem, że młodzi ludzie są antyestablishmentowi, ale to, że tyle głosów dostaje partia rasistowska, antysemicka, jest przerażające. Albo młodzi nie wiedzą, na kogo głosują i robią to dla beki, albo idą w kierunku ksenofobii i nacjonalizmu. Ten wynik jest prawdziwą katastrofa - stwierdził gość TOK FM. 

Były prezydent powiedział też, że aż tak bardzo nie przejmowałby się wynikami, bo polityka to tylko część życia. Stwierdził również, że przecież PO też dwa razy wygrała wybory i wtedy to PiS-owi wydawało się, że jest koniec świata. Nie widzi także katastrofy w wyniku lewicy. - Kryzys lewicowy ma miejsce, bo być może dziś przychodzi czas na ruchy ekologiczne. Ekologia w Polsce jeszcze nie gra wyborczo, a na Zachodzie bardzo gra - mówił. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM