Służba zdrowia według PiS i PO. Pojedynek na konwencje i wyborcze obietnice

- Jesteśmy gotowi do szerokiego kompromisu w sprawie służby zdrowia - deklaruje prezes PiS Jarosław Kaczyński. Partia rządząca zaprezentowała dziś szczegóły swojego programu dotyczącego opieki zdrowotnej. Pomysły na poprawę systemu ochrony zdrowia zaprezentowała także Koalicja Obywatelska, wspierana przez Janinę Ochojską.
Zobacz wideo

Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło w sobotę w Opolu program "Piątka dla zdrowia" oparty na pięciu priorytetach. Pierwszym zagadnieniem na liście programu PiS jest podwojenie nakładów na służbę zdrowia do 160 mld zł w 2024 roku, czyli do poziomu 6 proc. PKB.

Drugim elementem jest założenie Funduszu Modernizacji Szpitali. Środki z niego w zapowiadanej przez PiS wysokości 2 mld zł przeznaczane będą na remonty i wyposażenie szpitali w nowoczesny sprzęt. Objęte tym programem mają być małe, powiatowe szpitale. Dodatkowo co roku z tej puli 100 mln zł przeznaczane ma być na informatyzację szpitali, czyli zmniejszanie biurokratyzacji i usprawnienie pracy lekarzy. W tym punkcie także znajduje się doposażenie karetek.

Po trzecie - PiS zapowiada zapewnienie każdemu Polakowi cyklicznie wykonywanych badań kontrolnych. Taki pakiet ma być indywidualny, czyli dostosowany do wieku, płci, stanu zdrowia pacjenta, z możliwością na przykład wykonania badań genetycznych dla grup wysokiego ryzyka. W praktyce oznacza to, że każdy pacjent otrzyma bon, który zrealizuje w przychodni.

Ponadto PiS deklaruje również objęcie szczególną opieką seniorów i osoby niesamodzielne. W każdym powiecie ma powstać  dzienny dom opieki, a każdy szpital powiatowy będzie prowadził zakład opieki długoterminowej.

Ostatnim zagadnieniem na liście jest reorganizacja działającego od lat 70. Centrum Onkologii - Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Czeka go rewitalizacja i rozbudowa warta 1 mld zł.

Co proponuje Koalicja Obywatelska?

Koalicja Obywatelska zapowiedziała z kolei, że wprowadzi zmiany na SOR-ach, w efekcie których na diagnozę nie powinno się czekać dłużej niż 60 dni. Ponadto politycy zadeklarowali, że skrócą się też kolejki do lekarzy specjalistów - na wizytę mamy czekać nie dłużej niż 21 dni.

Opozycja chce też unowocześnić i dofinansować opiekę onkologiczną, głównie z funduszy unijnych. Ta choroba dziesiątkuje Polaków. Jest okrutna jak wojna, podczas gdy wielu z nas można by uratować - mówiła na sobotniej konwencji Małgorzata Kidawa-Błońska, kandydatka KO na premiera.

- Nasze marzenia, żeby Polacy w sferze zdrowia przenieśli się w XXI wiek zmieniły się w plan. Następny krok to realizacja tego planu, jesteśmy do tego gotowi od zaraz - dodała Kidawa-Błońska.

Ochojska o swojej walce z rakiem

Na konwencji Koalicji Obywatelskiej pojawiła się Janina Ochojska, eurodeputowana KE, która walczy z rakiem piersi. Opowiadała o walce z chorobą.

Mówiła, że dowiedziała się o chorobie już podczas kampanii do Parlamentu Europejskiego, ale mimo to zdecydowała się kandydować i zdobyła mandat. Obecnie, jak mówiła, jest po mastektomii i przyjmuję drugą chemię. Opowiadała o swoich doświadczeniach, związanych z terapią. Doświadczeniach powszechnych, bo, jak mówiła co roku u 19 tys. kobiet wykrywa się raka piersi.


- Jednym z problemów, na który się natykam, jest to, że pacjent leczący się na raka potrzebuje lekarza różnych specjalności, a do każdego lekarza trzeba zapisać się osobno - mówiła Ochojska.

Stąd w przyszłości, mówiła, w klinikach onkologicznych powinni być lekarze różnych specjalności, by pacjent np. osłabiony po chemii mógł pójść na miejscu do lekarzy różnych specjalności.

Ochojska zwróciła też uwagę na ogromne koszty leczenia - co prawda leki są refundowane, ale kosztują inne aspekty wychodzenia z choroby, np. rehabilitacja.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie za darmo:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM