Jarosław Kaczyński: Oni byli na pałę, my jesteśmy na dobry stopień

- A od tysiąca głosów w skali kraju może zależeć, czy będziemy mieć bezwzględną większość czy nie - mówił podczas konwencji wyborczej PiS w Krośnie Jarosław Kaczyński.
Zobacz wideo

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślał poczas konwencji wyborczej partii w Krośnie, że ważna jest aktywność działaczy i kandydatów PiS w wyborach do ostatniego dnia. "Od jednego głosu zależy, kto ma kolejnego posła w danym okręgu, czy będziemy mieli tu x posłów, czy x plus 1 czy x minus jeden. A od tysiąca głosów w skali kraju może zależeć, czy będziemy mieć bezwzględną większość czy nie" - podkre¶lił Kaczyński.

Jarosław Kaczyński: Oni byli na pałę, my jesteśmy na dobry stopień

"Nie wierzcie, w te bajki, że to oni umieli rządzić gospodarką. Oni pod tym względem nie potrafili po prostu nic. Byli na pałę, a my jesteśmy na dobry stopień" - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas niedzielnej konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krośnie mówiąc o poprzedniej ekipie rządzącej.

"Oni traktowali rządzenie jak zabawę, rozgrywkę wewnątrz pewnej grupy. Już jej nie nazwę, żeby potem procesów nie wytaczano" - powiedział.

Zapewnił, że PiS przewiduje także realizację wartości, którą jest równość. "Równość między grupami społecznymi i - szczególnie teraz istotna w Polsce - równość między regionami" - przekonywał.

Wyjaśnił, że częścią polityki PiS jest polityka zrównoważonego rozwoju. Mówiąc o Polsce "na wschód od Wisły" powiedział: "Chcemy, by ta część Polski, która jest wielkim zasobem tradycji i wartości, także w sensie ekonomicznym, rozwijała się szybko. Szybciej nawet niż pozostała część kraju. Żeby te różnice się wyraźnie zmniejszały".

Jarosław Kaczyński o "polskiej wersji dobrobytu"

Jak podkreślił Jarosław Kaczyński "te teorie, że może wszystko uregulować rynek są już dawno ośmieszone i skompromitowane, to była taka moda". "Potrzebne są większy popyt, lepsza sytuacja materialna ludzi i postęp technologiczny oraz organizacyjny. I potrzebne są też wielkie przedsięwzięcia inwestycyjne podejmowane z udziałem państwa, przykładem może być Centralny Port Komunikacyjny" - mówił prezes PiS o warunkach wzrostu gospodarczego.

"Będziemy bronić tego wszystkiego, co już uzyskaliśmy w sferze najogólniej mówiąc polskiego dobrobytu i w sferze sprawiedliwości społecznej, ale także tej wizji, którą można zrealizować, wizji którą skonkretyzowaliśmy i nazwaliśmy w trakcie kampanii wyborczej. Chodzi o polską wersję państwa dobrobytu" - zapewnił Kaczyński.

Jak dodał podczas swych czteroletnich rządów PiS podniósł poziom życia Polaków i uczynił bardziej sprawiedliwym podział dóbr. "Ale to jest tylko jeden krok - ważny, bo pierwszy i ważny, bo to krok długi. Ale to wszystko jeszcze jest bardzo odległe od tego, do czego dążymy i od tego, czego chcą Polacy" - zaznaczył.

"Trzeba doprowadzić do tego, aby Polska jeśli chodzi o dochód roczny na głowę była na poziomie przeciętnej Unii Europejskiej, a teraz mamy tylko 71 procent tej przeciętnej, (...) a z czasem dogonić tych, którzy mają więcej niż przeciętna europejska. Tutaj takim najlepszym punktem odniesienia są Niemcy" - powiedział lider PiS. Jak podkreślił "to jest cel realny".

Warunkiem realizacji tego celu - jak wskazał - jest kontynuowanie obecnej polityki społecznej i gospodarczej. "Bo to polityka spójna, logiczna i prowadząca do rozwoju" - mówił. Jak dodał według obliczeń ekspertów za 14 lat możemy być na poziomie przeciętnym europejskim, zaś "jeśli chodzi o Niemcy, to 21 lat".

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM