Jest wyrok ws. Borys Budka kontra TVP Info. Stacja musi sprostować. Chodzi o "paragon wstydu"

Sąd podjął decyzję w sprawie pozwu Borysa Budki przeciwko TVP Info. Wyrok w sprawie szefa stacji, Samuela Pereiry, ma zapaść we wtorek o 15.
Zobacz wideo

Borys Budka w poniedziałek rano złożył w Sądzie Okręgowym w Gliwicach pozew w trybie wyborczym przeciwko TVP Info i Samuelowi Pereirze. Chodzi o nazwanie go kłamcą. 

"Mam nadzieję, że sąd podzieli prawomocne stanowisko Sądu Okręgowego w Warszawie co do dopuszczalności trybu wyborczego i wkrótce TVP i Pereira będą prostować nieprawdziwe informacje podawane na mój temat" - napisał Borys Budka na Twitterze. 

"Chodzi o przyzwoitość. Nie kłamałem w sprawie recepty na drogi lek, jak mi zarzucono" - wyjaśniał Borys Budka, „jedynka” Koalicji Obywatelskiej do Sejmu w okręgu katowickim.

Polityk domagał się sprostowania. 

Wybory parlamentarne 2019. Borys Budka wygrywa z TVP

We wtorek (8 października) sąd I instancji podjął decyzję. Zgodził się z wnioskiem posła Borysa Budki. TVP Info musi wyemitować sprostowania na swoim kanale oraz na portalu internetowym. 

Mec. Adam Koczyk, pełnomocnik posła PO, tłumaczył, że sąd uznał, że TVP dopuściła się agitacji wyborczej. - Agitacji, któa polegała na celowym zniechęceniu wyborców do głosowania na pana Borysa Budkę w najbliższych wyborach parlamentarnych. Sąd bardzo krytycznie ocenił materiał prasowy, materiał telewizyjny, który był przedmiotem rozpoznania - podkreślił. 

Wyrok jest nieprawomocny. Rozprawa przeciwko szefowi stacji, Samuelowi Pereirze, odbędzie się we wtorek o 15.00. 

Wybory parlamentarne 2019. Borys Budka pozywa TVP i Samuela Pereirę

Pozew polityka Koalicji Obywatelskiej to wynik nazwania go przez Samuela Pereirę kłamcą. Podczas debaty wyborczej w TVP Budka pokazał paragon z apteki, według którego za jedno opakowanie leku Valcyte (podawanego dzieciom po przeszczepach) zapłacono ponad 1000 złotych.

Pozew jest wynikiem nazwania Budki przez szefa TVP Info "kłamcą". Wcześniej podczas debaty wyborczej wiceszef PO pokazał opiewający na 2 tys. zł rachunek za dwa opakowania leku Valcyte (jedno kosztuje 1041 zł). Lek ten jest podawany dzieciom po przeszczepach.

Samuel Pereira nazwał później Borysa Budkę "kłamcą", argumentując, że lek ten jest refundowany i kosztuje zaledwie 3,20 zł za opakowanie. Refundacja nie jest jednak dla każdego: pacjent może z niej skorzystać w okresie do 110 dni lub 200 po przeszczepie. Dalej decyzja należy do lekarza, jeśli stwierdza, że refundacja już nie przysługuje, cena za lek wynosi dokładnie tyle, ile pokazał na rachunku Borys Budka podczas debaty w TVP.

Budka wyjaśniał jednak, że domaga się sprostowania informacji podanych w tej sprawie przez Pereirę i TVP Info. – Chodzi o elementarną uczciwość. Pokazałem prawdziwy paragon, który dotyczył konkretnego przypadku i konieczności pełnej zapłaty za lek – mówił poseł.

Zdaniem szefa TVP Info, pozew polityka startującego z pierwszego miejsca katowickiej listy KO do Sejmu ma spełnić kilka zadań, m.in. odwrócić uwagę od "taśm Sławomira Neumanna". 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM