Poseł PSL o Wojciechowskim: Skoro to jest "najlepszy z najlepszych", a ledwo przeszedł, to jacy są inni?

Jeżeli jest podana piłeczka w postaci pytania, na które pan Wojciechowski nie potrafi odpowiedzieć tak, żeby zadowolić członków komisji, to coś nie tak jest z kompetencjami u polityków PiS - mówił w Poranku Radia TOK FM Piotr Zgorzelski, kandydat Koalicji Polskiej do Sejmu.
Zobacz wideo

Poseł Piotr Zgorzelski (PSL) zarzucił rodzinie Jaruzelskich, że "w istocie za darmo" przejęli willę na warszawskim Mokotowie. Córka gen. Jaruzelskiego - radna SLD Monika Jaruzelska - odpowiedziała, że Zgorzelski nie zna faktów, a sprawę zbadała już prokuratura w 2018 roku. Dominika Wielowieyska zaczęła więc rozmowę z posłem PSL-u od tego, że dostała wiadomość od Moniki Jaruzelskiej, że kandydatka do Senatu ma kłopot z dostarczeniem pozwu Zgorzelskiemu w tej sprawie. - Jeżeli faktycznie tak jest, to jestem do dyspozycji. Nie zszedłem do podziemia. Pewnie 30 lat temu można było wysłać czołg i pozew byłby doręczony. Jestem aktywny w kampanii, ale nie wypatruję w oknie pani Jaruzelskiej - mówił Zgorzelski. 

We wtorek były prezydent Lech Wałęsa wycofał się z poparcia dla PO i stwierdził, że odda głos na partię Władysława Kosiniaka-Kamysza. Potem jednak skasował wpis z tą deklaracją. Wielowieyska pytała Zgorzelskiego, jak zareagował na woltę byłego prezydenta. - Jestem historykiem i miłośnikiem literatury. Głosów poparcia mamy dosyć, ale i ten przyjmujemy jako wróżbę zwycięstwa - komentował Piotr Zgorzelski.

Jak podkreślał, "pole działania dla Lecha Wałęsy ogranicza się z każdym dniem". - Została mu chyba tylko do poparcia Konfederacja. Choć znając wolty byłego prezydenta, to także nie można wykluczyć, że poprze i PiS - komentował poseł PSL. 

"Coś jest nie tak z kompetencjami polityków PiS"

Wielowieyska pytała też polityka ludowców o "zielone" światło dla kandydatury Janusza Wojciechowskiego na unijnego komisarza ds. rolnictwa. Byłemu działaczowi PSL udało się uzyskać pozytywną opinię dopiero po dwóch przesłuchania i serii pytań na, które musiał odpowiedzieć na piśmie. Jeszcze we wtorek politycy PiS mówili wprost, że opozycja "prowadzi szkodliwe działania" przeciw Wojciechowskiemu. Zgorzelski odpowiadał, że było wprost przeciwnie. 

- Opozycja pomagała Januszowi Wojciechowskiemu. Pytania były uzgodnione z nim. Jeżeli jest podana piłeczka w postaci pytania, na które pan Wojciechowski nie potrafi odpowiedzieć tak, żeby zadowolić członków komisji, to coś nie tak jest z kompetencjami u polityków PiS. Skoro prezes Kaczyński twierdzi, że to "najlepszy z najlepszych", a ledwo przeszedł poprawkowe tury, to jacy są inni? - pytał Zgorzelski. 

Polityk PSL krytykował obietnice składane przez PiS w sprawie dopłat dla rolników. Prezes Jarosław Kaczyński zapowiadał niedawno, że polscy farmerzy będą dostawali z UE takie same środki finansowe jak na przykład Niemcy. - Zagubiłem się w obietnicach PiS w sprawie dopłat dla rolników - odparł Zgorzelski. Jego zdaniem PiS "nie zrobił nic w tej kwestii". - PiS nie ma mocy sprawczej w UE, bo zasiada w oślej ławce. Zantagonizował się ze wszystkimi. Trzeba było prowadzić taką politykę zagraniczną, żeby rewitalizować Trójkąt Weimarski z Niemcami oraz Francją i tam wpływać na politykę - mówił dalej kandydat Koalicji Polskiej do Sejmu.

Tłumaczył też, dlaczego teraz polscy rolnicy dostają mniejsze dopłaty niż ich unijny koledzy po fachu. - Bo weszliśmy do procesu przyznawania środków unijnych w trakcie ich przekazywania. Są różne uwarunkowania - przekonywał Piotr Zgorzelski. 

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

DOSTĘP PREMIUM