Brejza marszałkiem Senatu? Siemoniak: Nie spędzi 4 lat, statycznie siedząc w ławie

Wiele wskazuje na to, że to opozycja będzie miała przewagę w Senacie. - Rola tej izby staje się zupełnie inna. Przez 4 lata mało kto się nią interesował, bo stała się maszynką do głosowania dla PiS - przekonywał w TOK FM Tomasz Siemoniak, wiceprzewodniczący PO.
Zobacz wideo

Najprawdopodobniej to opozycja będzie miała większość – choć minimalną 51 do 49 mandatów - w nowym Senacie. Według Tomasza Siemoniaka, wiceprzewodniczącego PO, to "bardzo ważna sprawa", która "zmienia wydźwięk wyborów w Polsce". - Bo po raz pierwszy ktoś wygrał wybory do Sejmu, a kto inny do Senatu. Sejmowe zwycięstwo PiS nabiera innego znaczenia. Porozumienie opozycji – jeśli utrzymamy ten 51 mandat – przyniosło wygranie wyborów do Senatu – mówił Siemoniak.

Karolina Lewicka, prowadząca "Wywiad Polityczny", przypomniała, że po ubiegłorocznych wyborach samorządowych Koalicja Obywatelska przez woltę jednego z radnych straciła większość w sejmiku województwa śląskiego.

- Przerobiliśmy tę lekcję. Wybrani senatorowie mają świadomość gigantycznej odpowiedzialności, która na nich ciąży. Większość jednego mandatu jest bardzo mała. Jej egzekwowanie będzie wymagało żelaznej dyscypliny – podkreślił Siemoniak. 

Brejza marszałkiem Senatu?

Lewicka chciała też wiedzieć, czy opozycja ma już kandydata na stanowisku marszałka Senatu. - Na mieście mówi się o Bogdanie Borusewiczu. A co z Krzysztofem Brejzą? - pytała Lewicka. Siemoniak odpowiadał, że jest jeszcze "zbyt wcześnie", by mówić o jakiś "scenariuszach". - Na pewno Brejza nie będzie senatorem, który statecznie spędzi w ławie 4 lata. Jest osobą walczącą, demaskującą zło. To jego wielki sukces, że zdobył mandat w tak trudnym okręgu, jednak nie wiem, jakie ma aspiracje – wyjaśniał Siemoniak, który jest niemal pewny mandatu do Sejmu.

Jak tłumaczył dalej, przy takich wynikach Senat "nabiera ogromnego znaczenia". - Rola tej izby staje się zupełnie inna. Przez 4 lata mało kto się nią interesował, bo stała się maszynką do głosowania dla PiS. Teraz Senat będzie izbą ogromnej wagi, wyjdzie na pierwszy plan. Będzie kontrolował rząd i reprezentował prawa obywateli – przekonywał Tomasz Siemoniak.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM