Jarosław Gowin: Jeżeli opozycja odrzuci propozycję zmiany konstytucji, mamy rozwiązanie kompromisowe

Jeżeli opozycja odrzuciłaby naszą propozycję zmiany konstytucji, to proponujemy inne rozwiązanie kompromisowe, czyli wprowadzenie na krótko stanu klęski żywiołowej - powiedział we wtorek lider Porozumienia Jarosław Gowin.
Zobacz wideo

Jarosław Gowin w programie "Onet Rano" przypomniał, że umowa koalicyjna zawarta wiosną, nie przewiduje zgody Porozumienia na wybory korespondencyjne przygotowane w tak krótkim czasie. "Bo żeby była jasność, my jesteśmy zdecydowanymi zwolennikami wyborów korespondencyjnych i zgadzamy się z panem ministrem Szumowskim, który mówi, że w ciągu najbliższych dwóch lat inaczej wyborów przeprowadzić się nie da. Natomiast uważamy jednocześnie, że do 10 maja te trudne organizacyjnie wybory nie mogą się odbyć, bo organizacyjnie temu nie podołamy" - powiedział szef Porozumienia.

"Jeżeli opozycja odrzuciłaby naszą propozycję zmiany konstytucji, to proponujemy inne rozwiązanie kompromisowe, czyli wprowadzenie na krótko stanu klęski żywiołowej, odsunięcie w ten sposób terminu 10 maja, porządne przygotowanie od strony legislacyjnej i organizacyjnej głosowania korespondencyjnego i przeprowadzenie tych wyborów np. w połowie sierpnia" - poinformował Gowin.

Zmianie konstytucji zdecydowanie sprzeciwia się Lewica. Koalicja Obywatelska również nie popiera pomysłu wydłużenia o dwa lata kadencji prezydenta Andrzeja Dudy, a inne zmiany ustawy zasadniczej uważa za "niepotrzebne". 

Plan Platformy Obywatelskiej

Platforma Obywatelska chce z kolei, aby wybory prezydenckie odbyły się 16 maja 2021 roku i były przeprowadzone przez Państwową Komisję Wyborczą w sposób mieszany (tj. korespondencyjny i zwykły). Taki plan przedstawił w poniedziałek (20 kwietnia) szef partii Borys Budka, który teraz szuka dla niego poparcia zarówno wśród pozostałej części opozycji, jak i w Porozumieniu Jarosława Gowina.

Posłuchaj w aplikacji TOK FM.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM