Rafał Trzaskowski zebrał 1,6 mln podpisów. "Czym więcej będzie kłód rzucanych nam pod nogi, tym będziemy silniejsi"

Jak przekazał przed PKW Rafał Trzaskowski, pod jego kandydaturą w wyborach prezydenckich podpisało się 1 mln 600 tysięcy wyborców. Kandydat Koalicji Obywatelskiej podziękował wszystkim za niesamowitą energię, która towarzyszyła zbieraniu podpisów.
Zobacz wideo

We wtorek przed południem członkowie sztabu Rafała Trzaskowskiego i sam prezydent Warszawy pojawili się w PKW, by złożyć podpisy poparcia pod jego kandydaturą na prezydenta. Jak przekazał Trzaskowski, podpisów udało się zebrać ponad 1,6 mln. Podziękował wszystkim za wsparcie - tym, którzy przychodzili nie tylko, by podpisać listę, ale przynosili całe już listy z zebranymi przez nich samych podpisami. - Widząc tę energię, tych tysiące ludzi mogę powiedzieć, że czym więcej będzie kłód rzucanych nam pod nogi, tym będziemy silniejsi - mówił Trzaskowski.

Kandydat poprosił też o wsparcie: uśmiechem, słowem, przekonaniem najbliższych osób, że warto do wyborów iść i zagłosować na silnego prezydenta. - Warto zagłosować na zmianę, na silnego prezydenta, który będzie patrzył władzy na ręce i na wspólną Polskę, budowanie wspólnoty, opartej na zaufaniu, na cierpliwości, na uczciwości i przede wszystkim na uśmiechu - powiedział.

Rafał Trzaskowski. Ekspresowe zbieranie podpisów

Jeszcze w poniedziałek rano liczba zebranych pod kandydaturą Trzaskowskiego podpisów wynosiła - jak mówił poseł PO w Radiu TOK FM - ponad 330 tysięcy. - Ta akcja zbierania podpisów to - w pozytywnym znaczeniu tego słowa - ogromne szaleństwo. Widzimy to w małych miastach, w dużych, średnich, na wsiach. To jest coś niesamowitego - podkreślał sztabowiec. 

Wymaganą prawem liczbę 100 tys. podpisów kandydat KO przekroczył już w niedzielę przed południem - informowano o zebraniu 130 tys. podpisów.

W poniedziałek politycy PO: Andrzej Halicki, Marcin Kierwiński i Jan Grabiec poinformowali, że tylko na Mazowszu udało się zebrać 220 tys. podpisów dla Trzaskowskiego.

Pudełka z podpisami do PKW niosło aż 106 osób. 

Jak przekazał sztab kandydata jeszcze w nocy z poniedziałku na wtorek podpisów było około 1,1 mln. Już wtedy zapowiadano jednak znacznie lepszy wynik. 

Za wszystkie podpisy dziękowała we wtorek szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer, która prosiła też o zaangażowanie obywateli w kampanii. 

Posłuchaj w aplikacji TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM