TVP Info twierdzi, że "strumień 600 botów fałszujących" zepsuł ich sondę. I to akurat gdy prowadził Trzaskowski

Sonda TVP Info, w której Rafał Trzaskowski wybierany był zwycięzcą prezydenckiej debaty została szybko unieważniona przez jej twórców. Rzekomym powodem były głosujące boty. Autorzy specjalistycznego serwisu twierdzą, że niemożliwe jest wykryć głosy botów na Twitterze.
Zobacz wideo

Środa 17 czerwca to niezbyt szczęśliwy dzień dla TVP i TVP Info, najpierw przeprowadzona przez stacje debata prezydencka została skrytykowana przede wszystkim za kuriozalne pytania. W starciu nie najlepiej też wcale wypadł faworyzowany prezydent Duda, co potwierdziła sonda przeprowadzona na Twitterze przez TVP Info, w które serwis pytał właśnie o to, kogo można nazwać zwycięzcą tej debaty. Znacząco w tym plebiscycie prowadził Rafał Trzaskowski. Sonda została unieważniona i przeczytać można było komunikat:

"Szanowni Państwo, z przykrością informujemy, że sonda już na obecnym etapie jest nieważna. Wykryliśmy strumień 600 botów. Nie zdejmujemy jednak sondy, żeby nie dawać pretekstu do kłamliwych zarzutów wobec TVP."

- Czy TVP Info mogło wykryć "strumień 600 botów" fałszujących ankietę na Twitterze? Nie, nie mogło. Co nie znaczy, że wyniki ankiety są prawdziwe i "boty" w ankiecie TVP nie głosowały - pisze specjalistyczny serwis niebezpiecznik.pl.

Jego autorzy sprawdzili. Oczywiście w ankiecie mogą głosować boty albo właściciele lewych kont, ale autor ankiety nie ma żadnej możliwości sprawdzić, kto w niej głosował. Może to zrobić tylko Twitter. 

Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM