Prof. Konarski: Andrzej Duda i PiS są owładnięci obsesją reelekcji

- Kandydat PiS jest otoczony ludźmi gorszego formatu niż pięć lat temu. Wtedy był świetnie przygotowany, a teraz te cechy widzimy bardziej u Rafała Trzaskowskiego - mówił w TOK FM prof. Wawrzyniec Konarski.
Zobacz wideo

Według politologa prof. Wawrzyńca Konarskiego kampania przed wyborami prezydenckim robi się coraz bardziej emocjonująca. - Andrzej Duda i jego formacja są potwierdzeniem jednej z moich tez, mówiącej o obsesji reelekcji. To cecha charakterystyczna dla formacji, które nie wyobrażają sobie utraty władzy. Jeśli ta obsesja może uzyskać stosunkowo odpowiedzialną próbę recenzji z zewnątrz, to można ją złagodzić. Natomiast jeśli jest oparta na ciągłym napędzaniu jej cech, to jest nie do wyhamowania. Obserwujemy to w rosnącej nerwowości w obozie władzy i u samego kandydata - ocenił prof. Konarski.

Jego zdaniem sztab Andrzeja Dudy nie jest w 2020 roku aż tak sprawny. - Kandydat jest otoczony ludźmi gorszego formatu niż pięć lat temu. Wtedy był świetnie przygotowany, a teraz te cechy widzimy bardziej u Rafała Trzaskowskiego. Mowa o mocnym i świeżym przekazie. Teraz to nie jest znak rozpoznawczy Andrzeja Dudy, a to oznacza, że kandydat PiS ma problem. Prezydent musi znaleźć sposób, żeby jego przekaz był atrakcyjny i przekonał wyborców, którzy jeszcze nie podjęli decyzji, na kogo zagłosują - mówił dalej Konarski.

"Dynamika kampanii wymuszona zachowaniem Trzaskowskiego"

Gość TOK FM przekonywał, że dynamika kampanii prezydenta jest wymuszona zachowaniem Rafała Trzaskowskiego. - Dlatego musi zmieniać swój przekaz, aby nie okazał się sztampowy. Inaczej zacznie przypominać kampanię Bronisława Komorowskiego, który wtedy przegrał - przypomniał ekspert. Dodał, że Prawo i Sprawiedliwość, po kilku latach rządów, nie uwolniło się od swoich ideologicznych korzeni. - Opartych na polityce historycznej i mocnych słowach, ocierających się o inwektywy. Teraz PiS przebił w dużym stopniu PO z 2015 roku w korzystaniu z zasobów państwa. Partia Kaczyńskiego łączy w sobie cechy karteli i partii doktrynerskiej, a Andrzej Duda jest zespawany z PiS. Jego funkcjonowanie jest całkowicie zależne od tego, jak postrzega go partia - mówił.

Ekspert odwołał się też do piątkowego wywiadu premiera Mateusza Morawieckiego w "Rzeczpospolitej". - Rafał Trzaskowski to krew z krwi, kość z kości Platformy Obywatelskiej, kandydat pana Budki, Schetyny i Tuska, będzie podążał drogą wytyczoną przez opozycję - ciągłej obstrukcji, weta dla weta, podejścia "nie, bo nie” - powiedział premier.

Zdaniem prof. Konarskiego takie stawianie sprawy pokazuje właśnie tę obsesję reelekcji. - Mówienie, że kohabitacja, czyli rządzenie z prezydentem z innego obozu politycznego, jest niemożliwe to nierozumienie istoty demokracji. Nie można mówić, że nie można sobie czegoś wyobrazić. To nie oznacza, że kooperacja jest niemożliwa. Przestrzegałbym wszystkich polityków przed takim poglądami - ostrzegał gość TOK FM i dodał, że w demokracji należy szanować wolę mniejszości. - Jeżeli sami nie jesteśmy w stanie tak wesprzeć naszego kandydata, żeby uzyskał reelekcję, to trzeba być na taki wariant gotowym. Trzeba umieć się dogadywać i rządzić - podkreślał.

Posłuchaj całej rozmowy w podkaście!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM