Sztab Andrzeja Dudy nie ma powodów do zadowolenia. Jest wyrok sądu apelacyjnego ws. wypowiedzi Rafała Trzaskowskiego

Sąd Apelacyjny prawomocnie oddalił zażalenie komitetu wyborczego Andrzeja Dudy na orzeczenie sądu I instancji w procesie przeciwko Rafałowi Trzaskowskiemu prawomocnie oddalone.
Zobacz wideo

Dzisiejsze orzeczenie to konsekwencja odwołania, jakie złożył sztab Andrzeja Dudy po poniedziałkowym wyroku sądu okręgowego, który oddalił skargę ws. wypowiedzi Rafała Trzaskowskiego.

Sąd uznał, że wypowiedź kandydata Koalicji Obywatelskiej jest co najwyżej nieprecyzyjna, a nie nieprawdziwa. W uzasadnieniu postanowienia sąd podkreślał, że wypowiedź padła podczas wiecu, czyli w warunkach, kiedy politycy wypowiadają się krótkimi zdaniami, zaczerpniętymi z mowy potocznej. Wskazano też, że słowa te były częścią szerszej wypowiedzi, której styl miał dynamiczny charakter.

Decyzję sądu skomentował Krzysztof Sobolewski, pełnomocnik sztabu Andrzeja Dudy. "Decyzja sądu nie jest dla nas zaskoczeniem, natomiast czekamy na uzasadnienie i orzeczenie, gdyż nie otrzymaliśmy go do tej pory. Dopiero wówczas będziemy mogli się odnieść merytorycznie do decyzji sądu" - stwierdził. 

Zaznaczył jednocześnie, że sztab Andrzeja Dudy jest zaskoczony "tym z jak lekką ręką potraktowany został zdrowy rozsądek i logika przez sąd apelacyjny". "Sąd stwierdził bowiem, że słowa Rafała Trzaskowskiego iż "dziś milion osób straciło pracę" są niejednoznaczne i że sformułowania "dzisiaj" nie można traktować dosłownie. To jest trochę na bakier ze zdrowym rozsądkiem i logiką" - ocenił Sobolewski.

O co komitet wyborczy Andrzeja Dudy pozwał Rafała Trzaskowskiego?

Trzaskowski 14 czerwca podczas spotkania w Wrocławiu powiedział: "Dzisiaj w Polsce prawie milion osób straciło pracę. I też pytam pana prezydenta: dlaczego nie stoi Pan przy wszystkich tych, których rząd pozostawił samym sobie? Co Pan zrobił dla tych wszystkich, którzy dzisiaj tracą pracę?".

Komitet wyborczy prezydenta Andrzeja Dudy pozwał za te słowa Trzaskowskiego w trybie wyborczym, domagając się sprostowania we wszystkich mediach.

Jeszcze przed zapadnięciem wyroku pełnomocniczka Trzaskowskiego mec. Elżbieta Kosińska-Kozak podkreślała, że w ostatnim czasie nie padła żadna wypowiedź Rafała Trzaskowskiego, z której wynika, że kandydat próbuje odnosić słowa o bezrobotnych do jakiegoś konkretnego momentu ani łączyć tę sprawę z epidemią koronawirusa. Jej zdaniem kandydat KO stwierdził po prostu pewien fakt. Jak podkreśliła, Trzaskowski nie mówił też o przyroście bezrobotnych.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM