Andrzej Duda prosto z wieczoru wyborczego ruszył w Polskę Dudabusem

Wybory prezydenckie 2020. Andrzej Duda uzyskał 41,8 proc. poparcia w pierwszej turze - wynika z exit poll. To najwyższy wynik spośród wszystkich kandydatów. Obecny prezydent nie spoczął na laurach - zamiast świętować sukces ze sztabem, wsiadł do Dudabusa i pojechał kontynuować kampanię wyborczą.
Zobacz wideo

Popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda i kandydat KO Rafał Trzaskowski zmierzą się w II turze wyborów prezydenckich. Duda uzyskał 41,8 proc. głosów, a Trzaskowski - 30,4 proc. - wynika z sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsat.

- Wynik sprzed pięciu lat pobity o kilka długości, przy 10 kontrkandydatach. Dziękuję za poparcie. Dziękuję wszystkim rodakom za frekwencję, niezależnie na kogo głosowali - powiedział Andrzej Duda po ogłoszeniu wyników wyborów.

- Nie ma żadnej przerwy, nie ma żadnego spoczynku, prowadzimy kampanię nadal. Ja w tym momencie, zaraz jak skończę to wystąpienie, ruszam na trasę kampanii i jadę na kolejne spotkanie - dodał.

I rzeczywiście - tuż po wieczorze wyborczym prezydent wsiadł do Dudabusa i odjechał, aby kontynuować swoją kampanię wyborczą w Polsce.

DOSTĘP PREMIUM