Bielan na konferencji pytał: "Panie Rafale! Dlaczego Warszawa tonie?". Potem pokłócił się z dziennikarką TVN

Adam Bielan podczas konferencji pouczał Rafała Trzaskowskiego, że "nie powinien się bać trudnych pytań". Sam jednak stracił zimną krew w czasie konfrontacji z dziennikarką TVN24.
Zobacz wideo

Już w poniedziałek 29 czerwca intensywne opady stały się pretekstem dla TVP Info, by uderzyć w Rafała Trzaskowskiego. Stacja wyświetlała czerwone paski o treści m.in. "Kiedy Trzaskowski wróci do Warszawy?", "Nieprzejezdne ulice, zalana stacja metra, Trzaskowskiego nie ma w Warszawie".

Na wtorkowej wtorek konferencji prasowej Trzaskowskiego zaatakował za to Adam Bielan, rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy. Podczas konferencji pokazano nagrania z zalanych ulic Warszawy. W pewnym momencie na ekranie pojawił się napis "Panie Rafale! Dlaczego Warszawa tonie?". Film kończy się planszą z napisem "Rafał, do roboty!". 

- Kampania jest bardzo ważna, ale wzywamy Rafała Trzaskowskiego, gospodarza w Warszawie, prezydenta stolicy, któremu warszawiacy płacą za to, żeby w czasie takiego kryzysu był tutaj i rozwiązywał problemy, żeby nie uciekał od tych problemów, żeby był na miejscu jak każdy dobry gospodarz, dobry samorządowiec. Kampania może poczekać kilkadziesiąt godzin, natomiast Rafała Trzaskowskiego niestety od wielu godzin w Warszawie nie ma, nie ma go na zebraniach sztabów kryzysowych - powiedział Bielan.

Wskazywał, że w Płocku Trzaskowski nie chciał odpowiadać na pytania dotyczące m.in. zrzutów nieczystości do Wisły po awarii oczyszczalni Czajka. - Kiedy lokalni dziennikarze próbowali zadać pytanie Rafałowi Trzaskowskiemu, ten odpowiedział, że te wybory są to po to, żeby takie pytania nie padały - mówił Bielan.

- My się z tym nie zgadzamy, uważamy, że w trakcie kampanii wyborczej kandydaci również musza odpowiadać na najtrudniejsze pytania, dlatego uruchomimy specjalną stronę "Zapytaj Rafała" i akcję "Zapytaj Rafała", w której Polacy będą mogli przekazywać pytania, które mamy nadzieję padną również podczas debaty, która jest zaplanowana w poniedziałek - powiedział Bielan.

Awantura o TVN

Wicerzecznik PiS i członek sztabu Andrzeja Dudy Radosław Fogiel dodał, że dzisiaj Trzaskowski musi odpowiadać na pytania o to, "dlaczego w Warszawie zostało zalanych tyle ulic, dlaczego Trasa Łazienkowska jest nieprzejezdna, dlaczego warszawiacy mieli awarię elektryczności".

W dalszej części konferencji sztabowcy zostali zapytani, czy Andrzej Duda weźmie udział w debacie TVN, Onetu i WP. Bielan tłumaczył, że prezydent w tym czasie ma już zaplanowane spotkania. Dziennikarka TVN24 zwróciła uwagę, że to sztab nie przyjął zaproszenia na spotkanie, na którym miał zostać ustalony termin debaty.

Wtedy Bielan zaczął krytykować TVN za to, że nie transmitował całego przemówienia Andrzeja Dudy w wieczór wyborczy. Zarzucił stacji, że wystąpienia prezydenta pokazuje na dzielonym ekranie, na którego połowie są np. pokazywani protestujący przeciwko jego kandydaturze. Zakpił też z debaty, którą proponuje TVN, nazwę stacji rozwijając jako "Trzaskowski Vision Network".

Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM