Sondaż dla WP: Kto wygra w drugiej turze?

Zgodnie z najnowszym sondażem przeprowadzonym dla wp.pl, faworytem II tury wyborów jest Rafał Trzaskowski. Jednak blisko 7 procent ankietowanych nie wie jeszcze na kogo odda Głos.
Zobacz wideo

Jak byłby wynik wyborów, gdyby odbywały się one w tę niedzielę – 5 lipca? Zgodnie z sondażem przeprowadzonym przez IBRiS dla wp.pl na Rafała Trzaskowskiego zagłosowałoby 47,2 procent respondentów ( w porównaniu do poprzedniego sondażu to o 0,9 punkta procentowego mniej) , na Andrzeja Dudę 45,9 procent - w porównaniu do wcześniejszego sondażu to wynik wyższy o 0,3 pkt procentowe.

Aż 6,9 procent respondentów nie wie jeszcze, na kogo odda głos.

II tura wyborów prezydenckich odbędzie się już za tydzień, 12 lipca. Udział w głosowaniu zadeklarowało 65,4 procent ankietowanych.

Badanie przeprowadzono 4 lipca.

- Wszelkie sondaże pobudzają nas do jeszcze cięższej pracy; sygnał jest jasny: musimy tłumnie udać się na wybory, a obywatele, którzy mają dosyć partyjnego prezydenta Andrzeja Dudy, powinni opowiedzieć się za zmianą - mówił w niedzielę w Częstochowie kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski.

Wszelkie sondaże pobudzają nas do jeszcze cięższej pracy; sygnał jest jasny: musimy tłumnie udać się na wybory, a obywatele, którzy mają dosyć partyjnego prezydenta Andrzeja Dudy, powinni opowiedzieć się za zmianą - mówił w niedzielę w Częstochowie kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski.

Podczas briefingu prasowego Trzaskowski skomentował wyniki sondażu zrealizowanego przez Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24, w którym 52 proc. respondentów stwierdziło, że prezydent Andrzej Duda nie szanuje konstytucji. "To, że pan prezydent Andrzej Duda nie szanuje konstytucji i łamie praworządność, jest dla mnie oczywiste i jest oczywiste również dla większości Polek i Polaków, bo przypominam, że prawie 60 proc. Polek i Polaków zagłosowało za zmianą" - zaznaczył.

 Dodał, że tryb, w jakim pracował Duda, "przez cały czas słuchając tylko jednej osoby - Jarosława Kaczyńskiego - albo swoich koleżanek i kolegów partyjnych i to, że "podpisywał ustawy w nocy, bez żadnej analizy", wskazuje na to, że prezydent "nie szanuje konstytucji".

Kandydat KO zwrócił uwagę, że jeżeli w sondażach będą badani tylko i wyłącznie wyborcy prezydenta Dudy, albo ci wyborcy, którzy "opowiedzieli się za zmianą", to wyniki "będą różne".

 "Natomiast, jeżeli patrzymy na wszystkich obywateli, wszystkie obywatelki, widać, że te różnice sondażowe są naprawdę bardzo niewielkie. Dlatego tak ważne jest to, żeby się zmobilizować na ten ostatni etap, żeby namówić swoich sąsiadów, przyjaciół, rodzinę. Jeżeli każdy z tych, którzy opowiedzieli się za zmianą, przekona choć jedną osobę, to wtedy jestem przekonany, że wygram te wybory i że zmiana wygra te wybory, że będziemy mieli prezydenta, który będzie patrzył na ręce tej władzy" - powiedział Trzaskowski.

 Jak podkreślił, jest to kwestia "absolutnie kluczowa". "Wszelkie sondaże tylko i wyłącznie pobudzają nas do jeszcze cięższej pracy. Natomiast sygnał jest jasny: musimy wszyscy tłumnie udać się na wybory, a wszyscy kandydaci i wszyscy obywatele, którzy mają dosyć partyjnego prezydenta Andrzeja Dudy, powinni opowiedzieć się za zmianą" - podsumował Trzaskowski.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM