Marcin Kierwiński o debacie TVP: W wiecu Andrzeja Dudy nie będziemy brać udziału

- Dziwię się, że Andrzej Duda tak ucieka od debaty. Przecież tak wiele mówi, że jego prezydentura była pełna sukcesów. Dziwne więc, że nie chce o tych sukcesach rozmawiać z dziennikarzami, z Rafałem Trzaskowskim i z Polakami - powiedział w TOK FM Marcin Kierwiński, poseł PO i członek sztabu wyborczego Trzaskowskiego.
Zobacz wideo

W poniedziałek wieczorem odbędą się dwie równoległe "debaty" kandydatów na prezydenta.  Andrzej Duda weźmie udział w spotkaniu w Końskich - organizowanym przez TVP, a Rafał Trzaskowski będzie debatował podczas "Areny prezydenckiej" w Lesznie, którą organizuje jego sztab. - A może trzeba było pojechać do Końskich i tam walczyć, mimo niesprzyjających okoliczności - pytała Marcina Kierwińskiego prowadząca Poranek TOK FM Dominika Wielowieyska

- My jesteśmy otwarci na dyskusję z panem prezydentem w każdym miejscu i w każdym czasie, ale pod jednym warunkiem - że jest to uczciwa debata na równych prawach, a nie ustawka czy wiec wyborczy komitetu Andrzeja Dudy - odpowiedział poseł Kierwiński, członek sztabu Rafała Trzaskowskiego. Przypomniał, że kandydat KO był już na debacie w TVP. - Jak to wyglądało, wszyscy mogliśmy zobaczyć. To nie była debata. To nie były pytania, które interesują publiczność, ale pytania napisane przez komitet Andrzeja Dudy, a my w wiecu Andrzeja Dudy nie będziemy brać udziału - stwierdził jasno gość TOK FM. 

Polityk Platformy Obywatelskiej też, że dziwi się, dlaczego prezydent Duda "tak bardzo ucieka od debaty". - Przecież tak wiele mówi, że jego prezydentura była pełna sukcesów. Dziwne więc, że nie chce o tych sukcesach rozmawiać z dziennikarzami, z Rafałem Trzaskowskim i z Polakami - mówił.

Nadaktywność posła Nitrasa

Dominika Wielowieyska pytała swojego gościa także o zachowanie Sławomira Nitrasa - również członka sztabu Trzaskowskiego. Poseł PO w Kaliszu wyrwał trąbkę mężczyźnie obecnemu na wiecu Trzaskowskiego, a wcześniej chwycił wpół ministra Sebastiana Kaletę i nie pozwolił mu na wejście na konferencję prezydenta Warszawy. Przez część osób krytykowany jest za swoje zachowanie.

Marcin Kierwiński tłumaczył, że na wiecach Trzaskowskiego często pojawiają się osoby, które chcą te wydarzenia "po prostu zakłócać". - W atmosferze kampanii pojawiają się pewnie różne emocje. Wiem, że Sławek Nitras, który odpowiada za przygotowanie wyjazdów Rafała Trzaskowskiego, robi to bardzo dobrze - ocenił poseł.

Co do sytuacji z Sebastianem Kaletą - Kierwiński skrytykował wiceministra sprawiedliwości oraz towarzyszącego mu wiceministra klimatu Jacka Ozdobę (obaj w miniony czwartek próbowali wejść na konferencję Trzaskowskiego). - W dniu, w którym media ujawniły szokujące informacje o ułaskawieniu przez pana Dudę wiceminister sprawiedliwości - zamiast informować media o tym, co się wydarzyło (...) i zamiast zajmować się tym, za co płacą mu podatnicy jeździ na konferencje, by w nich przeszkadzać - skomentował członek sztabu kandydata KO. - Widać, że ministrowie rządu PiS zatrudnieni w ramach programu "pierwsza praca dla PiS-owca" nie za bardzo wiedzą, za co podatnicy im płacą - dodał.

PO poprze prezydenta ws. zmiany konstytucji?

Prowadząca Poranek Radia TOK FM pytała posła także o to, czy Platforma Obywatelska poparłaby zapowiadaną przez prezydenta Dudę poprawkę do konstytucji dotyczącą definitywnego zakazu adopcji dzieci przez osoby pozostające w związku jednopłciowym. - Andrzej Duda zajmuje się abstrakcyjnymi problemami, bo nie radzi sobie z problemami rzeczywistymi - stwierdził Kierwiński, zarzucając prezydentowi, że tym krokiem chce odwrócić uwagę od innych spraw. Poseł PO zadeklarował też, że nigdy nie poprze zmian do konstytucji zgłaszanych przez PiS i polityków tej formacji. - Z ludźmi, którzy łamią konstytucję, nie wolno jej zmieniać - podkreślił.

DOSTĘP PREMIUM