Druga tura wyborów prezydenckich. Trwa głosowanie

W niedzielę o godz. 7 rano rozpoczęło się głosowanie w II turze wyborów prezydenckich. Do zakończenia głosowania trwa cisza wyborcza.

Do lokalu wyborczego trzeba wziąć dokument tożsamości. Pozwoli on na znalezienie wyborcy w spisie wyborców i dopuszczenie go do głosowania. Jeśli wyborca będzie korzystał z zaświadczenia o prawie do głosowania, komisja dopisze go do spisu wyborców. Głosować można od 7 do 21. 

W lokalu wyborczym wyborca ma obowiązek zakrywania ust i nosa. Członek komisji poprosi wyborcę o zdjęcie na chwilę maseczki, aby go zidentyfikować, a następnie wyda jednostronicową kartę do głosowania, która będzie zawierała nazwiska dwóch kandydatów na prezydenta.

Wybory prezydenckie. Wzrost zdarzeń związanych z wyborami w porównaniu do pierwszej tury

Podczas konferencji prasowej o godz. 10 szef PKW Sylwester Marciniak zaznaczył, że całym kraju o godz. 7.00 otwarto ponad 27 tys. lokali. Także poza Polską w blisko 90 krajach w 171 obwodach rozpoczęło się o godz. 7.00 ponowne głosowanie w wyborach prezydenta RP. Jak dodał, ponad 200 tys. członków komisji wyborczych do godz. 21.00 jest gotowych przyjąć karty do głosowania od blisko 30 mln osób uprawnionych do głosowania.

- Nie otrzymaliśmy informacji o istotnych problemach związanych z otwarciem lokali wyborczych i rozpoczęciem głosowania. Natomiast jeżeli chodzi o informację z działań policyjnych, to mamy co prawda wzrost zdarzeń związanych z wyborami w porównaniu do pierwszej tury, bo w dniu dzisiejszym mamy 253 zdarzenia, a poprzednio 167 o tej samej porze - poinformował Marciniak.

Dotyczy to przede wszystkim takich wykroczeń, jak niedozwolone umieszczenie plakatów (21 przypadków), naruszenie ciszy wyborczej (41 przypadków) oraz 148 uszkodzeń ogłoszeń wyborczych - poinformował przewodniczący PKW.

Szef PKW jako przykład podał uszkodzenie plakatów wyborczych na kandydatów na prezydenta w sobotę w Białymstoku. Jak mówił, stwierdzono zniszczenie 18 plakatów jednego z kandydatów oraz podobną liczbę plakatów drugiego kandydata.

- W województwie warmińsko-mazurskim mieliśmy do czynienia z korupcją polityczną. W jednym przypadku organy ścigania otrzymały zawiadomienie, że jeden pan drugiej osobie zaoferował pieniądze w kwocie 20 zł, aby oddała głos w najbliższych wyborach na konkretnego kandydata. W tym samym województwie też zaistniała możliwość popełnienia przestępstwa polegającego na udzieleniu rabatu 20 proc. w salonie za głosowanie na określonego kandydata - powiedział Marciniak.

Jak dodał, "póki co nie mamy zdarzeń związanych z alkoholem i członkostwem w komisjach wyborczych". Wyraził nadzieję, że ten stan się utrzyma w dalszym ciągu.

Wybory prezydenckie. Kolejki do głosowania

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej zaapelował także do wyborców o zachowanie wymogów sanitarnych podczas głosowania w niedzielę w II turze wyborów prezydenckich.

- Czyli kwestia maseczek, odkażania rąk, bezpiecznej odległości - mówił.

- Jednocześnie przepraszam wszystkich wyborców, bo mamy wiadomości, że czekają w kolejkach, żeby oddać głos, ale sądzę, że będzie podobna sytuacja jak dwa tygodnie temu, że w godzinach południowych czy popołudniowych, a nie wieczornych, będzie można swobodnie, bez dłuższego okresu oczekiwania również oddać kartę do głosowania - powiedział.

Wybory prezydenckie. Szefowa KBW zachęca do obserwowania wyborów

Szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak zachęca do obserwowania trwających wyborów prezydenckich. Jak przypomniała, mężem zaufania czy obserwatorem społecznym można zostać jeszcze w dniu wyborów, do końca głosowania.

- Zachęcamy do obserwowania wyborów przez czynnik społeczny. (…) Fundacje, stowarzyszenia, organizacje, które mają w celach statutowych troskę o demokrację, rozwój społeczeństwa obywatelskiego mogą wyznaczać takie osoby do godz. 21 - mówiła w niedzielę Pietrzak na konferencji prasowej Państwowej Komisji Wyborczej.

Jak zaznaczyła, później te osoby będą mogły pozostać w lokalach do końca pracy obwodowej komisji wyborczej, chociaż po 21 nie będzie już można wejść do lokalu wyborczego. Pozostaną w nim ci, którzy byli o godzinie 21 - wyjaśniła.

Przewodniczący PKW Sylwester Marciniak przypomniał, że w lokalu wyborczym mogą przebywać mężowie zaufania, czyli osoby delegowane przez komitety wyborcze kandydatów, obserwatorzy społeczni, ale także obserwatorzy międzynarodowi. W Polsce jest obecna misja OBWE - zaznaczył szef PKW.

Wybory prezydenckie. Jak wygląda karta do głosowania?

Na dole każdej karty znajdzie się informacja o sposobie głosowania. Autentyczność karty będą potwierdzały: wydruk pieczęci Państwowej Komisji Wyborczej (za granicą jest to pieczęć konsulatu) oraz odcisk pieczęci obwodowej komisji wyborczej.

Aby oddać ważny głos, należy wpisać znak X w kratkę znajdującą się po lewej stronie nazwiska wybranego kandydata. Za nieważny uznaje się głos, gdy wyborca w żadnej z kratek nie postawi znaku X lub zagłosuje na więcej niż jedną osobę.

W niedzielę głos będą mogły oddać także osoby głosujące korespondencyjnie. Będą mogły osobiście lub za pośrednictwem innej osoby dostarczyć kopertę zwrotną do obwodowej komisji wyborczej w obwodzie głosowania, w którym są wpisane do spisu wyborców. Koperty zwrotnej nie wolno samodzielnie wrzucać do urny wyborczej; należy wcześniej przekazać ją komisji wyborczej.

Wybory prezydenckie. Konferencje PKW

Państwowa Komisja Wyborcza w dzień wyborów ma mieć cztery konferencje prasowe. Na pierwszej, o godz. 10, PKW poinformuje o rozpoczęciu i przebiegu głosowania. Następnie o godz. 13.30 i 18.30 PKW będzie informować o frekwencji wyborczej i przebiegu głosowania. Na ostatniej konferencji o godz. 22 PKW przekaże informacje o zakończeniu głosowania.

Po zakończeniu ciszy wyborczej stacje TVP, TVN i Polsat podadzą szacunkowe wyniki wyborów oparte na badaniu exit poll, czyli na odpowiedziach udzielanych przez wyborców po wyjściu z lokalu wyborczego.

Wybory prezydenckie. Cisza wyborcza

Do zakończenia głosowania trwa cisza wyborcza. Ciszę wyborczą narusza każdy element czynnej agitacji wyborczej, czyli publicznego nakłaniania lub zachęcania do głosowania w określony sposób. Jak wskazuje Państwowa Komisja Wyborcza, nie wolno zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień, czy rozpowszechniać materiałów wyborczych.

Zabroniona jest także agitacja w lokalu wyborczym polegająca m.in. na eksponowaniu symboli, znaków i napisów kojarzonych z kandydatami i komitetami wyborczymi.

Za złamanie zakazu agitacji w czasie ciszy wyborczej grozi grzywna. Najwyższa grzywna: od 500 tys. zł do 1 mln zł grozi za publikację sondaży w czasie ciszy wyborczej. Chodzi zarówno o sondaże przedwyborcze dotyczące przewidywanych zachowań wyborców, wyników wyborów, jak i sondaże prowadzone w dniu głosowania. Można natomiast zachęcać do pójścia do urn wyborczych.

PKW zaznacza jednocześnie, że o tym, czy coś stanowi złamanie zakazu agitacji wyborczej, mogą decydować tylko organy ścigania i sądy, a wyborca, który uzna, że naruszono ciszę wyborczą, powinien to zgłosić bezpośrednio policji lub do prokuratury.

DOSTĘP PREMIUM