Politycy już oddali głosy. Incydent podczas głosowania Jarosława Kaczyńskiego

Andrzej Duda w Krakowie, a Rafał Trzaskowski w Rybniku. Kandydaci walczący w drugiej turze wyborów prezydenckich już oddali swoje głosy. Podczas głosowania Jarosława Kaczyńskiego doszło do incydentu.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oddał w niedzielę głos w II turze wyborów prezydenckich. Głosował w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 333 przy ul. H. Siemiradzkiego na warszawskim Żoliborzu, gdzie mieści się Szkoła Główna Służby Pożarniczej. Prezes PiS przyszedł do lokalu wyborczego po godz. 13. Na pytania dziennikarzy odpowiadał, że jest cisza wyborcza.

Gdy Jarosław Kaczyński oddawał głos, przebywający w lokalu mężczyzna podszedł do urny wyborczej z twarzą zasłoniętą wydrukowanym zdjęciem prezesa PiS, natomiast z tyłu koszulki miał napis "Zło śmiechem zwyciężaj".

Jarosław Kaczyński głosuje w drugiej turze wyborów prezydenckich 2020Jarosław Kaczyński głosuje w drugiej turze wyborów prezydenckich 2020 Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Jarosław Kaczyński i mężczyzna w masce z jego podobizną głosują w wyborach prezydenckich 2020.Jarosław Kaczyński i mężczyzna w masce z jego podobizną głosują w wyborach prezydenckich 2020. Sławomir Kamiński

Andrzej Duda w Krakowie

Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda w niedzielę zagłosował w II turze wyborów w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 79 w Krakowie. Towarzyszyły mu żona Agata Kornhauser-Duda i córka Kinga. - Muszę powiedzieć, że jestem bardzo wdzięczny i dumny, że w tym czasie, kiedy pełnię urząd prezydenta, frekwencja w wyborach w Polsce tak bardzo wzrosła - powiedział prezydent Duda po wyjściu z lokalu wyborczego.

Jak podkreślił, cieszy go wysoka frekwencja, ponieważ pokazuje ona, że - jak powiedział - demokracja w Polsce jest coraz bardziej dojrzała, że my Polacy bierzemy sprawy w swoje ręce na poważnie i decydujemy o tym, kto będzie rządził w naszym kraju, kto będzie nas także reprezentował, bo myślę oczywiście również o wyborach do Parlamentu Europejskiego".

Trzaskowski w Rybniku

Kandydujący na urząd na prezydenta RP Rafał Trzaskowski głosował w niedzielę wczesnym popołudniem w Rybniku (Śląskie), skąd pochodzi jego żona Małgorzata. Wyraził nadzieję, że w drugiej turze wyborów frekwencja będzie wyższa niż w pierwszym głosowaniu przed dwoma tygodniami. - Mam nadzieję, że frekwencja będzie jak najwyższa, bo te wybory są naprawdę bardzo ważne - powiedział dziennikarzom po głosowaniu prezydent Warszawy. W pierwszej turze wyborów prezydenckich frekwencja wyniosła 64,51 proc.

Rafał Trzaskowski głosuje w drugiej turze wyborów prezydenckichRafał Trzaskowski głosuje w drugiej turze wyborów prezydenckich Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta

Udział w wyborach Trzaskowski nazwał obywatelskim obowiązkiem oraz przywilejem.

Tusk z rodziną

Były premier Donald Tusk oddał w niedzielę głos w II turze wyborów prezydenckich w Sopocie. Politykowi towarzyszyła żona Małgorzata oraz córka Katarzyna. Donald Tusk, który jest obecnie przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej, oddał swój głos w lokalu wyborczym mieszczącym się w Szkole Podstawowej nr 8 im. Jana Matejki w Sopocie. Poproszony przez dziennikarzy o opinię na temat kampanii wyborczej, Tusk odparł, że jest rozczarowany poziomem merytorycznym całej kampanii.

Fot. Martyna Niećko / Agencja Gazeta

Morawiecki oddał głos w stolicy

Premier Mateusz Morawiecki oddał w niedzielę głos w wyborach prezydenckich. Szef rządu głosował w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 113 przy ulicy Spartańskiej na warszawskim Mokotowie, gdzie się mieści Szkoła Podstawowa nr 205 im. Żołnierzy Powstania Warszawskiego. Premier przyszedł do lokalu wyborczego tuż po godz. 10 w towarzystwie rodziny. Razem z nim głosowała żona i dorosła córka. Szef rządu nie rozmawiał z dziennikarzami.

Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta


W niedzielę o godz. 7 rano rozpoczęło się głosowanie w II turze wyborów prezydenckich. Zmierzą się w niej Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski. Do zakończenia głosowania o godz. 21 trwa cisza wyborcza.

DOSTĘP PREMIUM