Andrzej Duda zaprasza Rafała Trzaskowskiego do Pałacu. "Chcę, żebyśmy podali sobie dłonie"

Andrzej Duda zaproponował Rafałowi Trzaskowskiemu spotkanie w Pałacu Prezydenckim. - Ja wiem, że późno, ale myślę, że nikt z nas nie będzie dzisiaj do późnych godzin spał - oświadczył Duda i zaprosił kontrkandydata na godz. 23.
Zobacz wideo

- Zapraszam Rafała Trzaskowskiego wraz z małżonką do Pałacu Prezydenckiego w niedzielę na godz. 23. Chcę, żebyśmy podali sobie ręce i żeby ten uścisk dłoni zakończył tę kampanię - powiedział prezydent Andrzej Duda już po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów, które nie wskazały jednoznacznie zwycięzcy.

Prezydent podkreślił, że wszyscy czekają na oficjalne wyniki wyborów. - Chciałem zaprosić pana Rafała Trzaskowskiego, żebyśmy sobie podali rękę, i żeby ten uścisk dłoni zakończył tą kampanię - podkreślił prezydent.

- Mógł debatować kiedy był do tego czas. Wspólnotę trzeba odbudować i musimy rozmawiać.  Natomiast myślę, że do jutrzejszego wieczora wynik będzie diametralnie inny - komentował Adam Szłapka ze sztabu Rafała Trzaskowskiego.

- Nasze wspólne spotkanie to dobry pomysł, Panie prezydencie @AndrzejDuda. Dziękuję - napisał. - Najodpowiedniejszym momentem wydaje się czas zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów przez PKW - dodał Trzaskowski.

Według sondażowych wyników wyborów prezydenckich Andrzej Duda zdobył w drugiej turze 50,4 proc. poparcia. Polaków, natomiast Rafał Trzaskowski 49,6 proc. Różnica między dwoma kandydatami wynosi więc 0,8 punktu proc., a to znacznie mniej, niż błąd statystyczny, który należy uwzględnić. Sam Ipsos zastrzegał, że wynik podany w niedzielę o godz. 21.00 od ostatecznych wyników głosowania może się różnić o ok. 2 pkt. proc. Telewizja TVN podaje, że według firmy Ipsos nie da się na tę chwilę wskazać zwycięzcy.

DOSTĘP PREMIUM