Kluczowe 1,5 godziny nieuwzględnione w exit poll. Chrabota: Może przesunąć arytmetykę wyborczą na korzyść Trzaskowskiego

- Exit poll Ipsosu pokazuje stan rzeczy na godzinę 19.30. Może się okazać, że te kluczowe 1,5 godziny wieczorem może przesunąć arytmetykę wyborczą na rzecz Rafała Trzaskowskiego - ocenił w TOK FM Bogusław Chrabota z "Rzeczpospolitej".
Zobacz wideo

Popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda prowadzi w drugiej turze wyborów prezydenckich z wynikiem 50,4 proc. głosów. Kandydat KO Rafał Trzaskowski uzyskał 49,6 proc. - wynika z sondażu exit poll Ipsos dla TVP, TVN i Polsat. Według Ipsos wynik ten od ostatecznych wyników PKW może się różnić o ok. 2 pkt. proc.

Zdaniem Bogusława Chraboty z "Rzeczpospolitej" na razie należy się wstrzymać z ogłaszaniem zwycięzcy wyborów. - Ten exit poll pokazuje stan rzeczy mniej więcej z godziny 19.30. To, co się działo później, będzie pewnie ujęte w kolejnym sondażu late poll, który poznamy w nocy. 0,8 punktu procentowego to jest lekko powyżej 100 tys. osób. W sytuacji, kiedy znaczna część Polski jeszcze głosuje, do tego nie znamy rozkładu poparcia z zagranicy, to jeszcze wiele może się wydarzyć - ocenił Chrabota.

Jego zdaniem dynamika wyborcza z poprzedniego głosowania wskazywała, że Andrzej Duda miał przewagę wśród osób głosujących o poranku i po południu. - Może się okazać, że te kluczowe 1,5 godziny wieczorem może przesunąć arytmetykę na rzecz Rafała Trzaskowskiego. Kandydat KO na to liczy. W napięciu będziemy czekali na późniejsze informacje. Aczkolwiek, prawdę o tym, czy wygrała Polska Dudy, czy Trzaskowskiego, poznamy przy oficjalnych wynikach ze wszystkich lokali wyborczych, którą poda nam Państwowa Komisja Wyborcza - podkreślił dziennikarz.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM