Komentarze (145)
Szkodliwość alkoholu. Nie ma bezpiecznej ilości. Nawet lampka wina może być rakotwórcza
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • korkodyl_nilowy

    Oceniono 8 razy 2

    Pamietam glupkow z parpa
    przychodzacych do szkoly na pogadanki
    i przekonujacych zeby nie pic.
    I zaden matol nie opowiedzial,
    jak pic...

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 4 razy 2

    wg najnowszych badań ipenu za komuny piło się 7-krotnie więcej niż obecnie - wszelkie inne dane to złowroga ręka Kremla

  • popis.pasozyty

    Oceniono 2 razy 2

    Nie pij drugiemu co tobie niemiłe.

  • musa-kusa

    Oceniono 8 razy 2

    Jak lampka wina do kolacji też szkodzi, to walnę od razu cały litr :)

  • Oceniono 1 raz 1

    Nie rozumiem co mają znaczyć te flaszki zamieszczone na zdjęciu, Czy w dziennikarze zapewne zamówieni przez siły nieczyste zawsze musicie się czepiać kogoś kto ma taką ksywkę z kręgów KK

  • andrzej.wald

    Oceniono 1 raz 1

    Skąd Tok.fm i Agora wzięła tych "specjalistów"? Ciekawe co by na te ich rewelacje powiedział Marek Kondrat?:-) Co z całą kulturą wina w krajach śródziemnomorskich (Portugalia, Hiszpania, Francja, Włochy, Grecja)? Kiedy we Francji obniżano limit dopuszczalnej zawartości alkoholu we krwi z 0,8 do 0,5 promila to był strajk kierowców ciężarówek. Tam dopiero powinno czekać na tych "specjalistów" masę pacjentów.:-)

  • mario.wario

    Oceniono 3 razy 1

    PISowska rzeczywistość na trzeźwo jest nie do przyjęcia

  • sroq

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystko dla ludzi, tylko w odpowiednich ilościach.
    ps. A, że okazje się zdarzają to się i zdarza przesadzić z świętowaniem :-)
    Ci pseudo naukowcy mają robotę, mogą sobie wyliczać ile szkodzi. Za czasów Ojca po szychcie była żymła (bułka), wuszt (kiełbasa) i ćwierciok (250ml wódki), wszyscy żyli i pracowali, (mój tata i dziadek do dziś) teraz piwo dziennie do lub po obiedzie czyni mnie alkoholikiem? Prosze Was pociskejcie to w TVNie lub tym z LGBT+.
    Pozdro :)

  • maxwywar2

    Oceniono 3 razy 1

    Polak to zachlaj morda, bez pasji bez zainteresowań, bez aspiracji do "kultury wyższej" - czemu sie dziwic że jedyną rozrywką jest zachlanie ryja?

  • czarna_zoska

    Oceniono 1 raz 1

    Ta agresja i znerwicowanie spoleczenstwa nie bierze sie znikąd.

  • czarna_zoska

    Oceniono 1 raz 1

    U mnie w ridzinie blizszej i dalszej nie ma tego problemu

  • jacktheripper

    Oceniono 7 razy 1

    miałem kiedyś dwóch szefunciów , jeden "święty" ( były wioślarz ) nie tknął kieliszka ani piwka, zmarł nagle na serce w wieku 70 lat, drugi pił codziennie whisky, często chodził nawalony, że aż wstyd, dociągnął 84 , wiem, że to zasr... dowód, ale budujący

  • pancernikpotiomkin

    Oceniono 1 raz 1

    a jak sobie radzić ze sobą, gdy nie ma nadziei na poprawę sytuacji? tylko się upić...

  • elpapiotr2

    Oceniono 1 raz 1

    Nie rozumiem, w czym problem?
    Przestać produkować alkohol i po temacie. Takie to trudne?

  • jo81

    Oceniono 1 raz 1

    Pracowałem we Francji w latach 80. Mój pracodawca do lunchu walił butelkę wina.. Przed obiadem aperitif i do obiadu następna butelka. Tak dzień w dzień. Miał z 75 lat.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 3 razy 1

    Odnoszę wrażenie, że powstaje jakieś lobby meliniarskie i bimbrownicze.

  • majak

    Oceniono 3 razy 1

    "Może być tak, że kolejne pokolenia osób pijących będą płodzone pod wpływem alkoholu i wychowywanych pod wpływem alkoholu."
    Już tak jest bo inaczej nie da się wyjaśnić wyników sondaży przedwyborczych i poparcia partii politycznych.

  • felicjan.dulski

    Oceniono 1 raz 1

    Dobra.
    A jak wychodzimy na tle Europy, jeśli chodzi o spożycie?
    Np. takiej RFN (ceny napojów alkoholowych są porównywalne z tymi u nas,a pensje...).

  • saves

    Oceniono 3 razy 1

    W Magdalence zaprzeczyli tej tezie.

  • quaga

    Oceniono 5 razy 1

    A w czasie obowiązywania propinacji to ile chłop musiał wykupić alkoholu od Żyda? Trwało to kilkaset lat ale nasi przodkowie jakoś to draństwo przetrwali. Propinację zniesiono 122 lata temu.

  • sovereign

    Oceniono 3 razy 1

    Przy gorzale marihuana to względnie bezpieczne gowienko jest, nie tylko ze względu na szkody dla układu nerwowego ale i na wyzwalanie przez alkohol agresji po spożyciu co potwierdzają obserwacje w amerykańskich stanach które zalegalizowały maruhuanę. Spada przestępczość przeciwko zdrowiu.

  • wedrowieczdaleka

    Oceniono 3 razy 1

    to dla usprawiedliwienia czarnych ze to wino mszalne powoduje pedofilie

  • stef0909

    Oceniono 7 razy 1

    PiSS sekta rozpiła patologię /////

  • k1harper

    Oceniono 1 raz 1

    jestesmy Indianami swiata, nie ma kontroli nad alkoholem, Niemiec i szynkarz umieli to wykorzystac

  • o.666

    0

    alkohol twoj wrog wiec lej go w gebe!

  • wasaty_janusz

    0

    Ale to alkohol powoduje depresję czy jednak może na odwrót?

  • pintonek

    0

    Zaleca się szczególnie teraz w nadchodzącym okresie zimowym około pół litra wódki dla odkażenia układu pokarmowego z wszelkiego dziadostwa. Ja stosuje i ie choruje, dopiero na wiosne gdy przestane....

  • andrzej.wald

    0

    We Francji spożycie wina na głowę wielokrotnie przewyższa spożycie wina w Polsce i tam mówi się o zbawiennym wpływie wina na serce i układ krwionośny. Oczywiście pod warunkiem, że do obiadu wypija się lampkę wina, a nie butelkę na głowę.

  • andrzej.wald

    0

    Alkoterror? Co to za bzdury? Dorosłego człowieka ktoś zmusza do picia alkoholu? Ciekawe niby jak? Pistolet mu do głowy przykłada? Byłem nieraz na przyjęciach, imprezach firmowych czy weselach. Nikt mnie nigdy nie zmusił do picia alkoholu. Byłem na weselach, gdzie nie piłem, bo tego samego dnia trzeba było wracać samochodem z tej imprezy. Naprawdę bez problemu można grzecznie odmówić picia alkoholu i niech nikt nie wciska tu jakiś bredni, że został do picia alkoholu zmuszony. Tak samo na imprezach firmowych widziałem ludzi wpadających pod stół, a także ludzi zachowujących umiar czy w ogóle powstrzymujących się od picia alkoholu.

  • prokuraturarejonowa

    0

    Alkoholizm stanowi w Polsce zagrożenie dla bytu społeczeństwa? Do tego dochodzi katastrofa demograficzna i masowa emigracja specjalistów (elity) po wyborach (sfałszowanych przez Kaczyńskiego).

    Alkoholizm, demografia, emigracja (drenaż mózgów) - to oznacza koniec tego faszystowsko - katolickiego kraju.

  • anders76

    0

    "Najfajniejsze" co widzialem to zgrabna malpka denaturatu. Pochwalam, dlaczego pener ma pic z brzydkiej, przemyslowej butelki ?

  • kotekkot

    Oceniono 2 razy 0

    Ta sama cwna wodki 20 zl pol litra od 20 lat a liovy wodczane na pomysl podwyzki o 1 zl przedstawia ze bimbrownictwo nas zaleje. Kto te cena trzyma sztywno?

  • tullianum

    0

    Moj ojciec w latach 70 i 80 tych pil wylacznie na imprezach rodzinych (4 do 6 razy rocznie) i czasami "po pensji". A i tak wydawalo mi sie jako dziecku ze to duzo. Obecnie wydaje mi sie ze grzecznie pije 2x wiecej niz On.

  • swierszcz0

    0

    Cholera, to ja nie wiem jak ludzkość w ogóle przetrwała i się rozwijała, jak w porównaniu do zeszłych stuleci to teraz to się właściwie nie pije, poza tym w Polsce jest jedna bardzo zła tendencja, picie do końca i na umór.

  • kixx

    Oceniono 4 razy 0

    Jednym z argumentów zwolenników lgbt jest twierdzenie że homoseksualizm jest powszechny wśród zwierząt i w związku z tym nie jest to choroba tylko stan naturalny.
    Zwierzęta nadużywaja alkoholu zawsze kiedy mają do niego dostęp.
    W związku z tym albo trzeba przyznać że alkoholizm to rzecz równie naturalna co homoseksualizm i że nie jest niczym złym bo to stan normalny w przyrodzie.

  • pogromca_mrowek

    0

    Kto wypija "nasz" alkohol?
    Rocznie piję kilka piw i jakieś pół wina, co oznacza nie więcej niż 0,5l czystego alkoholu, żona więcej to może u niej jest 1-1,5l. Synek zero. Czyli z przypadających na nas 33l wypijamy 1,5-2,0l, kto za nas wypił resztę? przyznać się tam!

  • Megalodon akwaryjny

    0

    No właśnie gdy wydarzy się coś złego to pijesz gorzałę żeby zapomnieć, kiedy trzeba coś uczcić też pijesz, kiedy nic się nie dzieje teraz pijesz aby coś się wydarzyło- czyli morał taki ,że zawsze trzeba walić!!

  • bohdan.ch

    Oceniono 2 razy 0

    Wypijam średnio 2 piwa dziennie. Przyjmując, że piwo to 25 ml spirytusu znaczy, że rocznie spożywam 18 litrów czystego spirytusu.
    Najdziwniejsze, że cały czas jestem trzeźwy i zdrowy.

  • Czarek Uniewicz

    Oceniono 2 razy 0

    Ciekawe czy autor pije, czy już nie pije. Jeżeli już nie pije to rzeczywiście jedna lampka oznacza powrót do nałogu.

  • mo60

    Oceniono 4 razy 0

    Jak to? W tej szczęśliwej PiSlandii pijemy tak dużo? W tej, w której już wkrótce ma być lepiej niż w Niemczech? Pijemy ze szczęścia?...

  • ja_prostak

    Oceniono 2 razy 0

    W Polmosie premie są? Są
    Więc o co chodzi, macie pić!!!!

  • Bartosz Szurka

    Oceniono 1 raz -1

    Alkohol pity z umiarem,nie szkodzi nawet w wiekszych ilościach.

  • aussieozz

    Oceniono 1 raz -1

    Najgorsze są te monopplowe całodobowe i gorzala na stacjach
    To chore
    Rozpijanie spolecznstwa

  • junk92508

    Oceniono 3 razy -1

    Biedronka - większość produktów jest tylko w jednej, nas kilku wersjach. Alkohol - setki gatunków do wyboru.

  • sthoss

    Oceniono 1 raz -1

    Ale kontrolowac przychodzących pracownikow do pracy na alkohol nie mozna. RODO.
    Czy alkohol ktos ma we krwi czy nie to podobno jest zdrowotna kwestia i nie mozna.
    To sie nazywa paranoiczno-socjalistyczne podejscie do przepisow

  • owrank

    Oceniono 3 razy -1

    Abstrahujac od silnej wymowy artykułu, pytanie skąd wiadomo ile alkoholu WYPITO??? Rozumiem że wiemy ile SPRZEDANO a to są kompletnie dwie różne historie. Za komuny masowo produkowano lewy alkohol, była masa melin, przerabiano denaturat czy inne alkohole techniczne. Teraz flaszka jest tak tania i tak dostępna, że alternatywna produkcja nie ma żadnego sensu. W latach 90ttch był modny masowy import z Czech a lepszych alkoholi z Niemiec, a teraz dopiero mamy moment że w Polsce można kupić wszytko i zza granicy przywozi się co najwyżej butelkę na pamiątkę...

  • myczyoni

    Oceniono 5 razy -1

    Podnieść ceny piwa, wódek o 400%.
    Ograniczyć o 80% liczbę punktów sprzedaży alkoholu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX