Noszenie maseczek szkodzi na płuca? Sprawdzamy krążące w sieci ostrzeżenia

Co wspólnego ma noszenie maseczek z osadzaniem się w płucach skondensowanej pary wodnej? Z mitem krążącym w sieci rozprawia się Piotr Stanisławski w audycji "Fakt, nie mit".
Zobacz wideo

- W ostatnich dniach wiele osób przysłało nam krótki tekst ostrzegający o tym, że - rzekomo - lekarze ostrzegają przed noszeniem maseczek. Powodem ma być gromadzenie się w płucach skondensowanej pary wodnej, która osadza się tam i w ten sposób daje pożywkę bakteriom i wirusom - wskazywał w audycji "Fakt, nie mit" Piotr Stanisławski, który wraz z żoną Aleksandrą prowadzi w TOK FM również audycję "Homo Science", jak również blog Crazy Nauka.

I od razu wyjaśniał: "To nieprawda". - Para wodna nie osadza się w płucach. Jest szereg fizjologicznych mechanizmów, które pozwalają radzić sobie z wilgotnością. W płucach zawsze jest wilgotno - to zupełnie normalne. Ciśnienie osmotyczne sprawia, że nadmiar wody jest wchłaniany do organizmu, a wilgoć usuwana jest też wraz z oddechem. Dzięki temu bez problemu oddychamy w saunie czy tropikach, gdzie wilgotność sięga 100proc. - tłumaczył.

Przyznał, że wiadomości, które do niego dotarły, zawierały stały zestaw mitów - o sztucznym pochodzeniu koronawirusa, o rzekomym udziale w spisku Billa Gatesa i o szczepionkach, które mają nam robić krzywdę. - To oczywiście kolejne nieprawdziwe informacje. Szkoda. że tak wiele się ich teraz pojawia - ubolewał.

Posłuchaj także innych odcinków audycji "Fakt, nie mit" - wejdź TUTAJ lub słuchaj teraz:

DOSTĘP PREMIUM