Grecja nie zapłaciła raty do MFW. Co na to EBC?

Grecja nie uregulowała raty, którą powinna wpłacić do północy Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu. Może to doprowadzić do zawieszenia pomocy finansowej od Europejskiego Banku Centralnego.

Szefowa MFW, Christine Legarde, uprzedziła, że w przypadku Grecji nie pozwoli na trzydziestodniowy okres na spłatę ustalonej części pożyczki, choć taki jest schemat postępowania w takich sytuacjach. To doprowadziło do uruchomienia procedury, która dotknie Grecję po pewnym czasie. W okresie do 15 miesięcy może zostać zawieszone techniczne wsparcie dla Grecji, do 18 miesięcy - odebrane prawo do głosu i reprezentacji Grecji w MFW, a do 24 miesięcy - możliwe jest wydalenie kraju z MFW.

Co zrobi EBC?

Jednak w tym momencie największym zagrożeniem dla Aten jest to czy Europejski Bank Centralny uzna brak spłaty raty do MFW za formalne bankructwo. Jeśli tak to EBC będzie musiało wstrzymać swoją pomoc finansową dla greckich banków. To najgorszy możliwy scenariusz - bez dodatkowych 90 milionów euro dziennie musiałby ogłosić upadłość.

Całe szczęście według ocen agencji ratingowych, na których opiera się EBC, Grecja jeszcze nie jest niewypłacalna. Stąd prawdopodobnie kraj nie ogłosi bankructwa do 20 lipca - do tego czasu ma spłacić ratę 3,5 mld euro dla Europejskiego Banku Centralnego. Nie wiadomo czy to zrobi.

Serwis Politco uspokaja, że mało prawdopodobne by zgodnie z założeniami programu pomocowego dla Grecji kraj musiał zwrócić całe pożyczone kwoty kredytodawcom, ponieważ nie spłaca rat na czas. Portal zauważa, że rządy europejskie chcą uniknąć wywołania dodatkowej paniki i obarczenia ich winą za ewentualne bankructwo Grecji.

DOSTĘP PREMIUM