Stop Gwałtom - protest przeciwko złemu traktowaniu zgwałconej przez ratowników medycznych Aleksandry

Dziś w Elblągu odbędzie się pikieta w reakcji na brak odpowiedniej pomocy dla ofiar przemocy seksualnej.

Antyprzemocowa Sieć Kobiet organizuje dziś o 14 pod Bramą Targową na starówce w Elblągu protest zainspirowany historią Aleksandry - kobiety, która została zgwałcona przez dwóch mężczyzn i nie udzielono jej odpowiedniej pomocy. Do zajścia doszło na wyjeździe integracyjnym w Kaliningradzie, finansowanym ze środków unijnych, gdzie miała pracować przy tłumaczeniu ratowników medycznych. W nocy pijani mężczyźni dokonali na niej napaści seksualnej. Po powrocie kobieta za namową męża zgłosiła zajście i spotkała się z sugestiami, że sprowokowała sytuację lub że powinna o niej zapomnieć - zarówno od policjantów, jak i od adwokatów sprawców. Gwałciciele dostali wyrok w zawieszeniu. O całej historii - z perspektywy zarówno ofiary, jej męża, jak i sprawców - można przeczytać w reportażu Dużego Formatu .

Organizatorzy pikiety tak piszą o swoje akcji: - Protestujemy przeciwko braku odpowiedniej pomocy dla kobiet, które doświadczyły gwałtu, przeciwko powielaniu ze strony przedstawicielek i przedstawicieli instytucji stereotypów przerzucających winę ze sprawcy na ofiarę i domagamy się natychmiastowych działań. Chcemy, by kobiety, które doświadczają przemocy, w tym przemocy seksualnej, nie bały się i nie wstydziły zgłaszać tego faktu, by instytucje odpowiedzialne za pomoc i wsparcie faktycznie ich udzielały. To nie alkohol czy spódniczka gwałci, tylko gwałciciel! - napisano na stronie wydarzenia na Facebooku .

DOSTĘP PREMIUM