"Politycy są od "mocarza" groźniejsi. Swoim trwaniem przy zakazach i represjach okaleczają całe społeczeństwa"

Jacek Żakowski ocenia, że osoby produkujące, sprzedające i zażywające dopalacz "Mocarz" "są wytworem" restrykcyjnej polityki państwa. "Kto się choć trochę interesuje, ten wie, że wojna z narkotykami z natury musiała być przegrana, ale bardzo niewielu czynnych polityków gotowych jest to przyznać" - napisał publicysta "Polityki" na blogu.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Jacek Żakowski nie ma wątpliwości, że gdyby nie restrykcyjna polityka polskich władz - wzorowana na wojnie "z narkotykami wypowiedzianej przez prezydenta Nixona w 1971 r." - nie byłoby dziś problemu dopalaczy i kilkuset ofiar "mocarza".

"Bardzo nieliczni politycy są gotowi powiedzieć społeczeństwu, jakie wnioski wynikają z przegranej wojny z narkotykami. Bo są one trudne do przyjęcia po latach wmawiania światu, że rządy wypalą narkotyki czerwonym żelazem. A brzmią one tak, że chcąc uniknąć większego nieszczęścia, trzeba niestety zgodzić się na mniejsze. Czyli trzeba pozwolić ludziom legalnie kupować przynajmniej miękkie, w miarę bezpieczne narkotyki sprawdzonej jakości, żeby nie brali świństw, które mordują lub okaleczają, a nie podlegają jakiejkolwiek kontroli"- uważa publicysta tygodnika "Polityka".

"Bredzą i moralizują"

Jak ocenia Żakowski, większość polityków, którzy nie mają odwagi, by przyznać, że wojna z narkotykami "z natury musiała być przegrana" albo "jak prof. Zembala, bredzą, że to wina singielskiego modelu życia", albo "jak Stefan Niesiołowski - wolą moralizować niż przeczytać choćby kilka raportów o tym, jakie działanie państwa stymuluje problem, a jakie faktycznie go ogranicza".

"Przy takiej polityce "mocarz" jest tylko drobnym incydentem bez większego znaczenia. Okaleczy może kilkadziesiąt, kilkaset lub kilka tysięcy osób. Tego oczywiście bagatelizować nie wolno. Ale politycy są od "mocarza" groźniejsi, bo swoim upartym trwaniem przy zakazach i represjach okaleczają całe społeczeństwa" - podsumował publicysta "Polityki" na swoim blogu.

DOSTĘP PREMIUM