"Ekstrema pogodowe to właśnie zmiany klimatu" - naukowcy o tym, jak najgorętszy rok w historii odbije się na Polsce

- Wypaliliśmy połowę zasobów paliw kopalnych na świecie i to się odbija na atmosferze - dr Wojciech Szymalski i dr Joanna Remiszewska-Michalak tłumaczą wpływ zmian klimatu na sytuację w Polsce i na świecie.

W "Przedpołudniu" TOK FM dr Joanna Remiszewska-Michalak, fizyk atmosfery, i dr Wojciech Szymalski, wiceprezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju, tłumaczyli rewolucyjne zmiany w klimacie, które właśnie mają miejsce. Naukowcy komentowali wczorajsze doniesienia, że 2015 będzie najcieplejszym rokiem w historii pomiarów meteorologicznych . Remiszewska-Michalak stwierdziła, że stanowisko nauki jest jednoznaczne - "zmiany klimatu istnieją, będą postępować i musimy nauczyć się z tym żyć". Badaczka podkreśliła, że klimat to kwestia globalna, nie można go mylić pogodą i myśleć, że jeśli w Polsce było chłodniej to gdzieś na świecie nie było gorąco. Fizyk atmosfery zwróciła uwagę, że oglądając uważnie media można dostrzec szereg ekstremów występujących właśnie w ciągu ostatnich kilku lat - nadzwyczajnie ciepłą Alaskę, katastrofalne susze w Kalifornii, powodzie w Gruzji czy potężne fale upałów na południu Europy. Remiszewska-Michalak wytłumaczyła, że to co dzieje się choćby na Pacyfiku może nie wpływać na nas w Europie bezpośrednio w danym momencie, ale oceany to system naczyń połączonych - w przeciągu paru lat odczujemy skutki zmian, które miały miejsce np. w Australii.

Ekstrema pogodowe to wynik spalania węgla

Wojciech Szymalski wyjaśnił w jaki sposób doszło do zmian klimatycznych: - Wypaliliśmy połowę zasobów paliw kopalnych na świecie i to się odbija na naszej atmosferze - dwutlenek węgla podgrzewa atmosferę - powiedział. Wiceprezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju tłumaczył, że para w atmosferze zaczyna krążyć jak zagotowana, pełna bąbli woda w czajniku. Dlatego też ta woda szybciej przemieszcza się po globie i stąd tak liczne ekstrema pogodowe - jak powodzie czy susze w Polsce w przeciągu ostatnich ośmiu lat.

Co robić w związku z ociepleniem klimatu?

Według Szymalskiego powinniśmy myśleć o adaptacji do tych warunków i np. budować zbiorniki retencyjne gromadzące nadmiary wody, by później ją wykorzystywać w okresach suszy. Naukowiec zaznaczył również, że Polska do tej pory była przygotowana na mrozy, a teraz musi stanąć przed nowym wyzwaniem - upałami. Remiszewska-Michalak stwierdziła, że należy myśleć również o zabezpieczeniach przeciwko klęskom żywiołowym.

DOSTĘP PREMIUM