"Dzięki inicjatywom referendalnym polska polityka staje się mniej poważna" - Miller krytykuje, ale nie bojkotuje

Szef SLD zapowiada, że chętnie zagłosuje w referendum dotyczącym wieku emerytalnego i sześciolatków. - To ważne sprawy. Szczególnie kwestia emerytur. My też zbieraliśmy podpisy w tej sprawie - przypomniał Leszek Miller w TOK FM. Mimo poparcia dla pomysłu obniżenia wieku emerytalnego, przyznaje, że ?obserwujemy swego rodzaju inflację inicjatyw referendalnych".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Podzielam pogląd, że referenda ogłasza się w sprawach najbardziej doniosłych. Kiedy rządziło SLD, odbyły się dwa referenda: konstytucyjne i w sprawie wstąpienia Polski do UE. Obydwa były doniosłe i zwycięskie - wspominał Leszek Miller w "Poranku Radia TOK FM".

Przewodniczący SLD powtarza, że na głosowanie 6 wrześnie się nie wybiera. Ale jeśli Senat zgodzi się na drugie referendum - 25 października - to weźmie w nim udział. Bo jak podkreśla, kwestie dotyczące obniżenia wieku emerytalnego i obowiązku szkolnego dla sześciolatków to "ważne sprawy".

- My też zbieraliśmy podpisy w sprawie wieku emerytalnego. Jeśli Senat przyjmie propozycje prezydenta Dudy, to na pewno wezmę udział, żeby określić swój stosunek do wieku emerytalnego. Uważam, że powinien być niższy - mówił gość "Poranka Radia TOK FM".

"Zarządzenie referendum na 25 października nie jest przesądzone" - marszałek Senatu krytykuje propozycje prezydenta Dudy>>>

DOSTĘP PREMIUM