Szostkiewicz: Gomułce i Gierkowi się nie udało, a PiS ma szansę stworzyć "Katolicką Polskę Ludową"

- To, czego nie zrobili Gomułka, Gierek i Jaruzelski, zbliża się dzisiaj z każdym wiecem prezydenta i PiS - komentuje publicysta "Polityki" Adam Szostkiewicz.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - To, czego nie zrobili Gomułka, Gierek i Jaruzelski, zbliża się dzisiaj z każdym wiecem, z każdą mową nowego prezydenta, kandydatki na premiera, samego prezesa PiS. Katolicka Polska ludowa: przymierze ludzi władzy z ludowym Kościołem - pisze na swoim blogu Adam Szostkiewicz, publicysta tygodnika "Polityka".

- Nasze społeczeństwo, od elit po zwykłych ludzi, jest (...) podzielone - uważa Szostkiewicz. Jego zdaniem "obóz pisowski ma poparcie jednej czwartej, może jednej trzeciej". - Prezydent Komorowski przegrał z Andrzejem Dudą minimalnie. Frekwencja w kościołach spadła poniżej 50 proc. To znaczy, że większość nie odnajduje się w hasłach "zjednoczonej prawicy" i wojującego Kościoła albo są mu one obojętne - pisze publicysta.

Szostkiewicz uważa, że "w tej rzeczywistości forsowanie programu pisowskiego napotka na podobne opory, jak odgórna modernizacja w stylu PRL". - Dziś prawica opowiada ludziom, że będzie się im żyło dostatniej w podniesionym z rzekomej ruiny suwerennym (ale czy też demokratycznym?) państwie. Przewodnią siłą moralną będzie w nim jeden Kościół, a polityczną - jedna partia - konstatuje.

- To jest możliwe. Tylko za jaką cenę? Jeśli za cenę, wzorem orbanizmu, spychania na margines i szykanowania wszystkiego, co nie-pisowskie, w polityce, kulturze, mediach, życiu społecznym, to nowa władza sama wyhoduje sobie nową opozycję, całkiem inną niż liberalno-platformiana. To będzie opozycja bezwzględna: wykorzystująca w internecie natychmiast i brutalnie błędy i wpadki rządzących. Coś w stylu Kukiza, tylko przeciwko Kukizowi i PiS - pisze Szostkiewicz.

Cały wpis na blogu>>

DOSTĘP PREMIUM