"Polscy prawicowcy. Wg nich papież i biskupi są nieomylni, gdy mówią o zarodkach. Co innego, jak mówią o miłości bliźniego..."

Dla polskiej prawicy "papieże i biskupi są nieomylni, gdy mówią o zarodkach i o diable dżenderze" - uważa Tomasz Lis. W najnowszym "Newsweeku" wytyka, że gdy chodzi o miłość do bliźniego, najbardziej ostentacyjni polscy katolicy już nie uznają nieomylności hierarchów.

Naczelny "Newsweeka" zauważa, że dla polskiej prawicy papież i biskupi mylą się, gdy mówią o miłości bliźniego. "W tej sprawie pomylił się nawet Bóg, bo nie powinien miłością otaczać muzułmanów, ale wyłącznie chrześcijan, prawdziwe dzieci boże" - dodaje Lis.

Zobacz wideo

"Sprawa uchodźców pokazała, że w naszej polityce brakuje nie tylko rozumu, ale i serca. Dlatego można ludziom składać obietnice z sufitu i z wprawą grać na najniższych instynktach, podsycając lęki i rozkręcając nienawiść" - kontynuuje dziennikarz. Na koniec Lis zauważa, że jest to ciekawy zwrot historii - że żebyśmy musieli zachować się przyzwoicie, musielibyśmy ulec "dyktatowi Brukseli i Niemiec".

Cały komentarz Lisa w najnowszym wydaniu "Newsweeka".

DOSTĘP PREMIUM