Żakowski: "Siemoniak przeraża mnie bardziej niż Macierewicz. Katastrofa!". Minister ripostuje. Poszło o Gwardię Krajową

W MON powstał plan stworzenia liczącej 300 tys. ochotników Gwardii Krajowej - podaje "Rzeczpospolita". - To jest jakaś katastrofa - grzmiał w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski, wskazując na polityczne konsekwencje takich decyzji i płynące z niej zagrożenie dla demokracji. - Żakowski wygaduje bzdury - odpierał Tomasz Siemoniak, szef MON.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Nie przeraża mnie tak Macierewicz, jak mnie przeraża Siemoniak - stwierdził w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski. "Rzeczpospolita" pisze o projekcie Gwardii Krajowej , który powstał w Ministerstwie Obrony Narodowej.

"To jest jakaś katastrofa"

Ma to być rodzaj Gwardii Narodowej. Ochotnicy w czasie wojny będą wspierać żołnierzy, a w czasie pokoju np. pomagać w likwidacji skutków klęsk żywiołowych. Żołnierzy ochotników ma być nawet 300 tys.

Żakowski był przerażony zwłaszcza liczebnością nowej formacji. - To jest jakaś katastrofa. W kraju 30-milionowym 300 tys. gwardzistów? - dziwił się. - Czy Siemoniak zdaje sobie sprawę z politycznego znaczenia takiej decyzji? Czy interesował się tym, jaką rolę paramilitarne instytucje odgrywały w różnych krajach w okresach narastających tendencji autorytarnych? - pytał publicysta i przywołał przykład amerykańskich gwardzistów aktywnych na tamtejszej scenie politycznej.

"Gdyby to był pomysł Macierewicza..."

- Można mówić, że to partyzantka miejska, że będzie walczyła z inwazją rosyjską. Ale to są brednie. Kompletne brednie. Mamy problem i polega on na tym, że Platforma nie jest anty-PiS-em, a bywa gorsza niż PiS. Rozumiałbym, gdyby to był pomysł Macierewicza. Ale jeśli to jest naprawdę pomysł Siemoniaka, skóra mi cierpnie - stwierdził Żakowski. - Nawet w jądrze PO politycy nie zdają sobie sprawy z tego, co mówią - dodał.

Na reakcję ministra Tomasza Siemoniaka nie trzeba było długo czekać.

Na Twitterze szef MON napisał, że Żakowski "wygaduje bzdury". I dodał, że według publicysty "ochotnicze straże pożarne mogą być zagrożeniem dla demokracji".

Komentarz ministra jeszcze bardziej oburzył Żakowskiego. - To nie jest troll PiS-owski, to nie kibolski hejter, to wicepremier uprawia debatę takiej jakości. Gratuluję, panie ministrze, gdyby pan miał coś do dodania, proszę się rozwinąć - stwierdził na antenie Radia TOK FM.

Siemoniak odparł na Twitterze, że jego komentarz i tak był grzeczny. I zaznaczył, że projekt Gwardii Krajowej jeszcze do niego nie trafił. Minister ma się z nim zapoznać w przyszłym tygodniu.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM