"Czy po wyborach młodą twarzą polityki pozostanie Beata Szydło, a ,,dobra zmiana? będzie dobra tylko dla PiS?

?Wujek Dobra Rada przypomina, że nasza ordynacja wyborcza premiuje dodatkowymi miejscami w Sejmie partie o najlepszych wynikach. Głosując na nowe pokolenie, wpuszczamy do polityki świeżą krew, ale ostatecznie pomagamy raczej PiS, a nie politycznym debiutantom? - napisał na blogu Adam Szostkiewicz.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Publicysta "Polityki" przedstawił długą listę argumentów na poparcie tezy, że niedzielne wybory parlamentarne są wyjątkowo ważne.

Znalazły się wśród nich te dotyczące planów PiS na czas samodzielnych rządów. Bo partia Jarosława Kaczyńskiego po długiej serii wyborczych porażek, zapoczątkowanej w 1997 roku, liczy na to, że zmiażdży konkurentów.

"Jeśli PiS zdobyłby większość konstytucyjną, będzie dążył do zmiany konstytucji obowiązującej zaledwie niespełna 20 lat. Nie wiemy, czy i jaki projekt konstytucji ma PiS, wiemy, że ten dostępny publicznie jest nieaktualny. I że wzorem dla PiS może być ustrój de facto jednopartyjny, jak na Węgrzech Orbana, a nawet jak w Rosji Putina lub w późnym PRL" - przestrzega Adam Szostkiewicz.

Według publicysty tygodnika "Polityka", samodzielne rządy Prawa i Sprawiedliwości zepchną "do głębokiej defensywy nie tylko PO, ale i wszystkie pozostałe ewentualne partie parlamentarne i pozaparlamentarne".

"Uczyniłoby to z polskiej demokracji demokrację fasadową, gdyż bez silnej opozycji w parlamencie nie ma mowy o funkcjonującej demokracji pluralistycznej" - uważa Szostkiewicz.

Czy Szydło zostanie nową twarzą polskiej polityki?

Wybory dają też szansę na poważne zmiany na polskiej sceny politycznej. O jej kształcie zdecydują wyborcy.

"Wujek Dobra Rada przypomina, że nasza ordynacja wyborcza premiuje dodatkowymi miejscami w Sejmie partie o najlepszych wynikach. Głosując na nowe pokolenie, wpuszczamy do polityki świeżą krew, ale ostatecznie pomagamy raczej PiS, a nie politycznym debiutantom. PiS pożywi się w tym sensie na głosach oddanych nie na PO, tylko na ,,świeżą krew''. Oznacza to, że nie będzie żadnej wymiany politycznych pokoleń. Że młodą twarzą polityki pozostanie Beata Szydło, a ,,dobra zmiana" będzie dobra tylko dla PiS. Czy tego chcemy?" - pyta Adam Szostkiewicz.

DOSTĘP PREMIUM