"Platformie potrzeba zawodnika wagi ciężkiej, a takim jest tylko Grzegorz Schetyna"

"Przyznaję, że Ewa Kopacz jest politykiem walecznym i pracowitym. Tylko że to za mało., by być przywódcą, zwłaszcza, że trzeba nadać PO dynamikę partii opozycyjnej, która będzie gotowa kontrolować władzę PiS" - ocenia Paweł Zalewski. Dla byłego europosła, PO może stanąć na nogi, tylko pod przywództwem Grzegorza Schetyny. "Ma autorytet, budzi u ludzi szacunek" - zachwala Zalewski w rozmowie z Robertem Mazurkiem.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Paweł Zalewski należy do najbardziej zagorzałych krytyków Ewy Kopacz. W wyborach parlamentarnych nie wystartował, przez kłótnie o miejsce na liście i... Michała Kamińskiego.

Były działacz PiS i były europoseł PO nie ma wątpliwości, że za przegraną wyborach premier powinna zapłacić stanowiskiem szefowej Platformy. Bo partia przegrała "przez błędy w kampanii, za którą całkowitą odpowiedzialność brała pani premier".

"Nie wiem, dlaczego pani premier uznała, że polityka zaczyna się i kończy na radach Michała Kamińskiego, wiem, że tak się stało i przyniosło to opłakane skutki. Kamiński był dyktatorem w kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej, był jej faktycznym szefem i bez jego decyzji nie działo się nic" - ocenia w rozmowie z dodatkiem "Rzeczpospolitej" - "Plus Minus".

Wg Zalewskiego, kontynuowanie kursu wybranego przez Ewę Kopacz oznacza dalsze osłabienie PO.

Tylko Schetyna!

Polityk nie ma wątpliwości, że jedyną nadzieją dla Platformy Obywatelskiej jest Grzegorz Schetyna. Bo partii potrzeba teraz "zawodnika wagi ciężkiej, a takim jest tylko Grzegorz Schetyna".

"On jest naturalnym przywódca. Ma autorytet, budzi u ludzi szacunek, także przez sposób, w jaki sprawuje swoje przywództwo. Rozumie zasady funkcjonowania partii. Jest patriotą Platformy, ale nie traktuje jej jako swojej własności, tylko dobro ogólne" - komplementował były europoseł w rozmowie z Robertem Mazurkiem.

Wymiana szefa to dla Pawła Zalewskiego konieczność, ale polityk PO nie chce, by Ewa Kopacz znikła z partii. "Jestem bardzo surowym recenzentem działań pani premier, ale widzę jej rolę we władzach partii" - podkreślił.

O terminie wyborów szefa PO zdecyduje Rada Krajowa partii.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM