Szacki: Kampania stworzyła iluzję, że istnieje inny PiS. Copperfield by się nie powstydził takiej sztuczki

?Dźwięczy w głowie cytat z Jarosława Kaczyńskiego, który swych przyszłych, hipotetycznych jeszcze ministrów tak opisywał w 'Rzeczpospolitej': 'Nie wszyscy będą geniuszami, nie wszyscy będą nadzwyczajnie zdolni, ale będą zdyscyplinowani'. Nie wróży to najlepiej - pisze o nowym rządzie w serwisie Polityka.pl Wojciech Szacki.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas "Słowa uznania należą się specom od kampanii, którzy przez dłuższy czas stworzyli iluzję, że istnieje jakiś inny PiS. Z jakimś innym zasobem kadrowym. Copperfield nie powstydziłby się takiej sztuczki" - pisze w serwisie Polityka.pl Wojciech Szacki, komentując skład rządu Beaty Szydło, w którym znaleźli się Mariusz Kamiński, Zbigniew Ziobro i Antoni Macierewicz.

"To jest rząd Kaczyńskiego, nie Szydło"

W nowym rządzie pojawiło się wiele twarzy znanych z poprzednich rządów PiS. Według Szackiego ciągłość z IV RP została zachowana nawet w większym stopniu niż ciągłość z kampanią wyborczą, gdzie od Antoniego Macierewicza głośno się odcinano. Dziś jest kandydatem na szefa MON.

Dziennikarz zauważa, że centrowych wyborców do PiS przyciągnęła raczej osoba nowej premier niż Macierewicz. "Ale to jest rząd Kaczyńskiego, nie Szydło, co jasno wyłożył przede mną choćby Michał Karnowski w miłującym PiS tygodniku 'wSieci' - przypomina Szacki.

Szacki podsumowuje, że wiadomo jaki będzie ten rząd pod względem politycznym. Nie wiadomo jednak, czy będzie sprawny. "Jeśli wzorem będzie kancelaria Andrzeja Dudy, to pierwszej wpadki należy się spodziewać lada dzień" - kwituje.

Cały komentarz w serwisie Polityka.pl >>>

Zobacz wideo

Zobacz też: Książka o przywódcy PiS-u "Jarosław. Tajemnice Kaczyńskiego" >>

DOSTĘP PREMIUM