"Założenie, że każdy muzułmanin to terrorysta, jest paranoją. Fanatykom chodzi o to, by paranoja zastąpiła rzeczywistość"

"Skrajna prawica wykorzystuje bestialstwo zamachowców w Paryżu do swoich celów. Niestety, także w Polsce" - pisze na blogu Adam Szostkiewicz. Zdaniem publicysty "Polityki", terroryści chcą doprowadzić do destabilizacji i podziałów społeczeństw europejskich. "Temu celowi służą de facto sugestie, że każdy uciekinier z Syrii czy Afryki to potencjalny lub rzeczywisty terrorysta" - ocenia Szostkiewicz.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Jak przyznał publicysta, nie jest zaskoczeniem, że nacjonaliści, którzy zostali posłami dzięki Pawłowi Kukizowi, "bredzą" o lewactwie. Ale słowa kandydata PiS na szefa polskiej dyplomacji, wypowiedziane po krwawych zamachach w Paryżu, to jest zaskoczenie.

"Łączenie bez dowodów dramatu w Paryżu z wyzwaniem migracyjnym jest demagogią. Celem terrorystów jest podzielenie społeczeństw europejskich i destabilizacja. Temu celowi służą de facto sugestie, że każdy uciekinier z Syrii czy Afryki to potencjalny lub rzeczywisty terrorysta" - ocenia Adam Szostkiewicz.

Publicysta "Polityki" uważa, że politycy i media powinni zająć się przede wszystkim tłumaczeniem obywatelom, jakie cele mają terroryści oraz "integrować społeczeństwa w oporze przeciw przemocy i nienawiści".

Jak podkreśla Szostkiewicz, "przemoc i nienawiść" dotyczy nie tylko dżihadystów ale i skrajnej prawicy. Także polskiej.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM