Co zrobiłby Lech Kaczyński? "Wbrew oczekiwaniom brata oraz PiS, poczekałby na orzeczenia trybunału"

Jan Filip Libicki podpowiada prezydentowi Dudzie, by przed podjęciem decyzji ws. TK, zastanowił się, co w takiej sprawie zrobiłby Lech Kaczyński. Tym bardziej, że jak zauważa senator PO, prezydent "deklaruje niemal religijną wierność nauczaniu śp. Lecha Kaczyńskiego".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Zdaniem Libickiego, były prezydent nie uległby oczekiwaniom Prawa i Sprawiedliwości. Opinia senatora to nie wyłącznie spekulacje. Bo jak napisał na blogu, z czasów prezydentury Kaczyńskiego mamy dwa przykłady, kiedy polityk "pojmując tak, a nie inaczej interes państwa - poszedł ostro wbrew PiS".

"Raz przy ustawie lustracyjnej posła Girzyńskiego i kolegów, a drugi raz przy publikacji aneksu do Raportu ws. likwidacji WSI Antoniego Macierewicza, którego nie zdecydował się ujawnić. Moim zdaniem, jako prawnik, w dzisiejszym zamęcie wokół Trybunału Konstytucyjnego Lech Kaczyński, po raz trzeci, w interesie państwa, poszedł by tu wbrew oczekiwaniom brata oraz PiS i poczekał na orzeczenie tegoż" - uważa senator Jan Filip Libicki.

Przypomnijmy, pierwsze orzeczenie TK - jutro, drugie - 9 grudnia.

"Co w tej sytuacji zrobi deklarujący głęboką wiarę w nauczanie śp. Lecha Kaczyńskiego prezydent Duda? Zobaczymy. Jedno jest pewne. On nie jest Lechem Kaczyńskim. I każdy jego ruch, nie będący na 100 proc. po myśli PiS to wojna z prezesem..."- napisał na blogu senator PO.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM