Kto nie płaci składek, nie będzie głosował w wyborach na szefa PO

W najbliższych dniach do działaczy Platormy Obywatelskiej w całej Polsce mają dotrzeć karty do głosowania na szefa partii. Jak ustaliło TOK FM, w większości są już wydrukowane. Głosować mogą jednak tylko ci, którzy regularnie płacą składki i nie mają zaległości dłuższych niż sześć miesięcy.

Wybory szefa Platformy to wybory w partii powszechne. Kandydatów jest dwóch - Grzegorz Schetyna i Tomasz Siemoniak. Głosować będzie można albo korespondencyjnie stawiając krzyżyk na karcie do głosowania i odsyłając ją, albo też elektronicznie, przez internet. W przypadku głosowania zdalnego obowiązuje czas od 1 do 7 stycznia, w przypadku głosowania korespondencyjnego czasu jest więcej, do 20 stycznia.

- Jeszcze przed świętami karty do głosowania będą trafiać do członków Platformy Obywatelskiej, tych, którzy posiadają czynne prawo wyborcze - mówi nam przewodniczący krajowej komisji wyborczej, poseł Wojciech Wilk. Jak dodaje, większość kart jest już wydrukowana. Mają mieć hologramy jako formę zabezpieczenia. Kto zdecyduje się na głosowanie w sieci, będzie musiał zdrapać specjalny kod.

Platforma zdecydowała w regulaminie wyborów, że głosować mogą tylko ci, którzy nie mają zaległości w opłacaniu składek członkowskich. Zgodnie z zapisem regulaminu, "ujanwiony w Centralnym Rejestrze Składek fakt nieopłacenia składek członkowskich za okres sześciu miesięcy powoduje zawieszenie czynnego prawa wyborczego z mocy Statutu PO. Przywrócenie czynnego prawa wyborczego następuje po ujawnionym uregulowaniu zaległych składek członkowskich".

W regulaminie jest też zastrzeżenie, że to czy ktoś opłaca składki czy nie ustala się na podstawie wpisów w rejestrze na dzień przed nadaniem na poczcie pakietów wyborczych.

Przewodniczącym PO zostanie ten, kto uzyska bezwzględną większość ważnie oddanych głosów członków PO biorących udział w głosowaniu.

DOSTĘP PREMIUM