Zarzuty ws. "Gęsiarki" - dla byłego kelnera z Kancelarii Prezydenta RP

"Gęsiarka" znikła z kancelarii za czasów prezydentury Bronisława Komorowskiego. Obraz Romana Kochanowskiego odnalazł się w jednym z domów aukcyjnych. Jak poinformował rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej, kelner usłyszał zarzut paserstwa.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Kelner jest pierwsza osobą, która usłyszała zarzuty, w sprawie obrazu. Prokuratura w Warszawie od października 2015 roku prowadzi śledztwo, w sprawie kradzieży z kancelarii Prezydenta RP nie tylko "Gęsiarki" , ale także jeszcze jednego obrazu, rzeźby i miniwieży stereo.

Za kradzież, paserstwo "Gęsiarki" Kochanowskiego grozi 10 lat więzienia. Według biegłego - to dzieło "o szczególnym znaczeniu dla kultury".

Obraz został w czerwcu sprzedany przez jeden z warszawskich domów aukcyjnych. Po ujawnieniu, że "Gęsiarka" znikła z prezydenckiej kancelarii, osoba, która kupiła obraz - zwróciła go do domu aukcyjnego.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM