"Kto jest twarzą islamu?" - pyta Szostkiewicz

"Fanatyków gotowych do zabijania z imieniem Boga na ustach jest niewielu. Ułamek ułamka procenta. A tych, którzy z gotowości przechodzą do czynu, jeszcze mniej" - pisze na blogu Adam Szostkiewicz. Właśnie dlatego, wg publicysty "Polityki", muzułmanów nie można utożsamiać - jak chcą środowiska islamofobów - z terrorystami.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas "Twarzą buddyzmu jest Dalajlama. Twarzą chrześcijaństwa, a przynajmniej katolicyzmu, jest papież Franciszek. A kto jest twarzą islamu? Niestety, trudno wskazać taką, która nam na Zachodzie kojarzy się pozytywnie" - ocenia Adam Szostkiewicz.

Zdaniem publicysty, między innymi dlatego, "tak łatwo wrzucać muzułmanów do jednego terrorystycznego worka".

"I proponować jakieś getta muzułmańskie pod kontrolą policji czy karanie śmiercią zamachowców, co jak wiadomo, jest w Unii Europejskiej niemożliwe" - przypomina na blogu publicysta "Polityki".

"Spotkałem wielu dżihadystów. Co piątego nie daje się uratować" - ocenia imam z Brukseli>>>

DOSTĘP PREMIUM