Jacek Żakowski: To mnie właśnie przeraża w polityce PiS

- Masa kompetencji nauczycieli klas 1-3, którzy są dumą polskiego systemu edukacji zostanie zmarnowana. To jest przerażająca nieodpowiedzialność - mówił w poranku radia TOK FM Jacek Żakowski.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Dziś "Gazeta Wyborcza" napisała, że tysiące nauczycieli straci pracę we wrześniu. - Dziś w szkołach jest 536 tysięcy pierwszoklasistów, we wrześniu będzie ich tylko 220 tys. Zwolniono co najmniej 7 tys. nauczycieli, drugie tyle pójdzie na wcześniejsze emerytury, a 2-3 tys. młodych nauczycieli szkoły nie przedłużyły kontraktów - czytamy.

Informacja zdenerwowała Żakowskiego. - To jedna z tych rzeczy, które w polityce PiS mnie przerażają - mówił. - Rozumiem, że można nie chcieć żeby sześciolatki chodziły do szkół. To błędna intencja, ale dopuszczalna. Ale jeśli się taką zmianę robi, to coś z niej powinno wynikać - mówił.

- Każdy odpowiedzialny i patriotyczny rząd przemyślałby, co wynika z takiej zmiany. Co można stracić i zyskać. I jak zrobić, żeby jak najwięcej na takiej zmianie zyskać, a jak najmniej stracić. PiS nie zrobił nic, kompletnie nic. I to jest przerażające. Nie tylko dlatego, że wiele osób ucierpi. Ale wiele szans, które mogłyby się pojawić w związku innym zatrudnieniem tych nauczycieli, którzy będą mieli mnie pracy przy pierwszoklasistach zostało zmarnowanych. I masa kompetencji nauczycieli klas 1-3, którzy są dumą polskiego systemu edukacji zostanie zmarnowana. To jest przerażająca nieodpowiedzialność - zakończył.

DOSTĘP PREMIUM