Apel do wicepremiera: "Jeśli pan natychmiast nie uspokoi obywateli, to wróżę rzecz bardzo przykrą"

- Jeśli pan natychmiast nie uspokoi obywateli, że państwo zamierza szanować swoje wcześniejsze zobowiązania, to wróżę rzecz bardzo przykrą. Wpływy w tytułu składek zaczną maleć - mówiła w TOK FM Dominika Wielowieyska.

Chodziło o wczorajszą konferencję wicepremiera Mateusza Morawieckiego, który zapowiedział przeniesienie części składek z OFE do zwykłych funduszy inwestycyjnych. Nie jest jednak jasne, czy pieniądze zostaną podzielone równo między wszystkich przyszłych emerytów, czy każdy dostanie sumę proporcjonalną do odprowadzonych składek.

- Wciąż nie wiadomo, w jaki sposób będą dzielone aktywa OFE, ile każdy z nas dostanie zachęty na dodatkowe oszczędzanie - mówiła Wielowieyska. - Nie wiadomo, jak to będzie. Jeżeli każdy z nas na swoim koncie w OFE oszczędził jakąś sumę, to jeśli państwo powie nam, że reguły się zmieniły i dzielimy aktywa OFE po równo, to znaczy, że nie ma znaczenia, że niektórzy oszczędzili o wiele więcej wierząc, że choć te pieniądze do nich nie należą, to są do nich przypisane jako ich kapitał - mówiła.

Apelowała też do Morawieckiego o wyjaśnienie sytuacji. - Jeśli pan natychmiast nie uspokoi obywateli, że państwo zamierza szanować swoje wcześniejsze zobowiązania, to wróżę rzecz bardzo przykrą. Wpływy w tytułu składek zaczną maleć. Ludzie wyjdą z założenia, że skoro państwo zamierza zrobić z nich idiotów, to oni nie zamierzają dalej brać udziału w tym procederze. Niech pan opowie jasno, czy pieniądze będą dzielone po równo czy państwo będzie respektować to, co obiecało swoim obywatelom.

DOSTĘP PREMIUM