"Nie mam w sobie zadry, nawet wobec gamoni. Gamonie to ludzie, którzy po złości chcą przekreślić wszystko, co zrobiliśmy. Bo nie lubią Owsiaka"

"Nie mam pretensji do tych, którzy idą w jednym czy drugim pochodzie. Bo to są ludzie, którzy chcą zamanifestować swoje przekonania. Zaczynam się denerwować, gdy ktoś próbuje podkręcić tłum i świadomie prowadzi go do agresji" - mówi Jerzy Owsiak w wywiadzie dla magazynu "Sukces".

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w styczniu 2017 roku będzie wyjątkowy - Orkiestra zagra po raz 25. Jubileusz to dobry czas na podsumowania.

Owsiak przyznaje, że gdyby miał dziś startować z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, to byłoby mu "dużo trudniej trafić do ludzi". "Na szczęście nie muszę, doczekaliśmy się już kolejnego pokolenia osób, które z nami grają. Pamiętam, jak kilkanaście lat temu miałem obawy, że naszym wolontariuszom wyrosną brody, a my osiwiejemy" - mówi w rozmowie z "Sukcesem".

Definicja gamoni

WOŚP to uznana marka. Zbiórki na zakup sprzętu medycznego czy programy profilaktyczne mogłyby wydawać się działalnością, która nie może wzbudzać negatywnych reakcji. Ale jest inaczej.

"Nie mam w sobie zadry, nawet wobec największych gamoni" - deklaruje Owsiak, który od kilku lat stał się cele ataków ze strony prawicy.

Jak wyjaśnia, "gamoniami" nazywa wszystkich "hejterów, polityków też, co straszą, że będą wyciągać konsekwencje wobec tych, którzy zagrają dla Orkiestry".

"Gamonie to ludzie, którzy po złości chcą przekreślić wszystko, co zrobiliśmy. Między innymi dlatego, że nie lubią mnie, Jurka Owsiaka" - stwierdził twórca Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Skutki "dobrej zmiany"

Przejęcie sterów władzy przez krytyków Owsiaka skutkuje m.in. tym, że jubileuszowy finał będzie transmitowany przez TVN, a nie TVP, z którą WOŚP współpracował od początku. Także państwowa Poczta Polska odwróciła się od Orkiestry - nie wydrukuje znaczków pocztowych na 25. finał. A współpraca z Pocztą trwała bez przerwy od 1994 roku. Decyzję władz firmy zaakceptowało Ministerstwo Infrastruktury.

Na razie polityczna zmiana kursu nie miała wpływu na hojność Polaków. Podczas tegorocznego 24. finału padł kolejny rekord. Zebrano ponad 72 miliony złotych.

"WOŚP świętuje. Owsiak przygotował specjalną nagrodę dla posła Pięty">>>

"Nie mam pretensji do tych, którzy idą w jednym czy drugim pochodzie. Bo to są ludzie, którzy chcą zamanifestować swoje przekonania. Zaczynam się denerwować, gdy ktoś próbuje podkręcić tłum i świadomie prowadzi go do agresji. Podczas tego Finału będą nalepki z hasłem: 'Już 25 lat jednoczymy Polaków'" - zapowiedział Owsiak.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM